01-08-2011, 14:01
01.08
Tej nocy poszedłem spać o godzinie 23:00 i spałem do godziny 10:30, standardowo dziennik snów pod poduszką i krótka około 5-7 minutowa afirmacja i nastawienie mojej podświadomości do zapamiętywania snów. Budzę się w środku nocy około 2-3, pamiętam jakieś wycinki ze snu próbuje przypomnieć sobie jak najwięcej głównie w pierwszym śnie szedłem na cmentarz z kumplem w dzień i tam nie pamiętam z kim i z iloma osobami coś sprzedawaliśmy nie pamiętam co wiec pierwszy sen bardzo mało szczegółowy, drugi sen pamiętam znacznie lepiej i dosyć szczegółowo jest opisany w moim dzienniku lecz z pewnych względów nie przedstawię go tutaj. Śpię dalej budzę się nad ranem ok 7 pamiętam następne 2 sny lecz także bardzo mało szczegółowo, w pierwszym z kolegą wkradaliśmy się do pewnej szkoły i ta szkoła to był istny labirynt nie mogłem się z niej wydostać, drugi sen przedstawiał moją drogę do szkoły normalne podbicie na przystanek autobusem do szkoły a powrót to w ogóle był pokręcony bo wracałem z kumplami którzy chodzą do całkiem innych szkół nie wiem skąd się tam wzięli także też bardzo mało szczegółowo.
Krótka interpretacja
1 snu nie zinterpretuje ponieważ mało z niego pamiętam, 2 sen (którego nie opisałem) dotyczył moich problemów z którymi się aktualnie borykam przedstawiał przyszłość i wiadomość którą dostane (wątpię by miał pokazać przyszłość), 3 sen trudno go także zinterpretować ponieważ mało z niego pamiętam, 4 sen jest dosyć mocno pokręcony i jego interpretacja jest niemożliwa.
Zapamiętanych snów: 3
Przespanych godzin: 11
LD: 0
Moje sny jak będą opisywane to będą bardzo powierzchownie, ponieważ niektóre w moim dzienniku snów zajmują po kartce i nie chce mi się tego przepisywać.
Tej nocy poszedłem spać o godzinie 23:00 i spałem do godziny 10:30, standardowo dziennik snów pod poduszką i krótka około 5-7 minutowa afirmacja i nastawienie mojej podświadomości do zapamiętywania snów. Budzę się w środku nocy około 2-3, pamiętam jakieś wycinki ze snu próbuje przypomnieć sobie jak najwięcej głównie w pierwszym śnie szedłem na cmentarz z kumplem w dzień i tam nie pamiętam z kim i z iloma osobami coś sprzedawaliśmy nie pamiętam co wiec pierwszy sen bardzo mało szczegółowy, drugi sen pamiętam znacznie lepiej i dosyć szczegółowo jest opisany w moim dzienniku lecz z pewnych względów nie przedstawię go tutaj. Śpię dalej budzę się nad ranem ok 7 pamiętam następne 2 sny lecz także bardzo mało szczegółowo, w pierwszym z kolegą wkradaliśmy się do pewnej szkoły i ta szkoła to był istny labirynt nie mogłem się z niej wydostać, drugi sen przedstawiał moją drogę do szkoły normalne podbicie na przystanek autobusem do szkoły a powrót to w ogóle był pokręcony bo wracałem z kumplami którzy chodzą do całkiem innych szkół nie wiem skąd się tam wzięli także też bardzo mało szczegółowo.
Krótka interpretacja
1 snu nie zinterpretuje ponieważ mało z niego pamiętam, 2 sen (którego nie opisałem) dotyczył moich problemów z którymi się aktualnie borykam przedstawiał przyszłość i wiadomość którą dostane (wątpię by miał pokazać przyszłość), 3 sen trudno go także zinterpretować ponieważ mało z niego pamiętam, 4 sen jest dosyć mocno pokręcony i jego interpretacja jest niemożliwa.
Zapamiętanych snów: 3
Przespanych godzin: 11
LD: 0
Moje sny jak będą opisywane to będą bardzo powierzchownie, ponieważ niektóre w moim dzienniku snów zajmują po kartce i nie chce mi się tego przepisywać.
Kod:
OGÓŁEM
[color=#80BF00]Ilość zapamiętanych snów:[/color] 3
[color=#80BF00]Ilość snów świadomych:[/color] 0
[color=#80BF00]Liczba przespanych godzin:[/color] 11




