25-06-2011, 13:59
Czy ktoś używa tutaj WILDa?
Ostatnio próbowałem jej się nauczyć, myśląc że to najskuteczniejsza technika dająca dostęp do najwyższego poziomu świadomości podczas snu. Jednak ostatnio powtarza mi się z nią duży problem:
Wymaga ona zamkniętych oczu i długiego leżenia w bezruchu co z kolei wymusza zanik czucia głębokiego.
Przez to zawsze gdy wstaję we śnie, czuje że moje ciało jest zniekształcone (trudne do kontroli) i sen traci dużo czasu żeby przywrócić czucie i obraz, który koniec końców jest albo zamazany albo przyciemniony.
Jak temu przeciwdziałać?
A może jestem jedyną osobą, która nie ma obrazów przed oczami gdy zasypia?
Ostatnio próbowałem jej się nauczyć, myśląc że to najskuteczniejsza technika dająca dostęp do najwyższego poziomu świadomości podczas snu. Jednak ostatnio powtarza mi się z nią duży problem:
Wymaga ona zamkniętych oczu i długiego leżenia w bezruchu co z kolei wymusza zanik czucia głębokiego.
Przez to zawsze gdy wstaję we śnie, czuje że moje ciało jest zniekształcone (trudne do kontroli) i sen traci dużo czasu żeby przywrócić czucie i obraz, który koniec końców jest albo zamazany albo przyciemniony.
Jak temu przeciwdziałać?
A może jestem jedyną osobą, która nie ma obrazów przed oczami gdy zasypia?





