12-06-2011, 13:35
A moje LD nigdy nie były bardzo szczegółowe albo raczej się na detalach nie skupiałam.. Na podstawie tej mojej miernoty mogę co najwyżej stwierdzić, że odczuwanie zmysłami było również bardzo kiepskie..Np kiedy latałam, nie czułam praktycznie niczego, ani wiatru, ani jakiegokolwiek szumu powietrza, nic, taka 'jałowizna'. Nawet jeśli mam bogate w treść sny, to bardzo rzedko w nich odczuwam, tzn. zmysły są jakby uśpione, niewyraźne, wyłączone.
"Pomyliłeś niebo z gwiazdami odbitymi nocą na powierzchni stawu"





