Odpowiedz 
Notatnik- wampia
#34
26 kwietnia 2011

Czas spania: 00:30-11-00 (z godzinną przerwą)
Liczba zapamiętanych snów: 5 + tyci tyci uryweczek


Dziś 4+1. Zastosowałam też dwie, jakże innowacyjne i oryginalne techniki, autorstwa mojego i e.e :D Po godzinnej przerwie i zastosowaniu metody e.e, otarłam się o LD, więc jestem zadowolona z tej nocy.

Sen 1:

Byłam po lekcjach. Szłam w kierunku naszego Inter Kramu. Weszłam do sklepu i zobaczyłam, że nie ma światła, od czasu do czasu tylko jakieś lampy migały. Pomyślałam, że pewnie był zanik prądu. Chciałam kupić jakiś napój, bo bardzo chciało mi się pić. Wydaje mi się, że miałam tylko 1.20 zł. Wzięłam z półki soczek ze słomką i poszłam do kasy. Wtedy zobaczyłam, że w sklepie jest też mój tata. Zorientowałam się, że te 1.20 zł mi nie wystarczy, ale tata powiedział, że mi dołoży. Podeszliśmy do kasy, tata zabrał mi soczek, odstawił i zamiast niego wział jakieś picie w puszce, które stało na ladzie (ale w takiej puszcze, w jakiej są np. ananasy). Napój był o smaku bananowo jakimś-tam, więc ostatecznie nie protestowałam. Wyszłam ze sklepu, ale już bez taty. Wtedy zobaczyłam, że w moją stronę idzie grupa osób. Wszystkich kojarzyłam, mieli po 18-19 lat i był wśród nich Sławek (:P). Każdy z nich prowadził na smyczy małego pieska, a szli bardzo, bardzo wolno, więc wyglądało to naprawdę komicznie xD. Sławek powiedział do mnie, że jak chcę, mogę iść z nimi na spacer. Odmówiłam. Poszłam po rower i pojechałam do domu, a oni dalej spacerowali żółwim tempem. Kiedy wracałam do domu, zorientowałam się, że obok chodnika wybudowali wąską ścieżkę rowerową. Wjechałam na nią i tak wkrótce dotarłam na jakieś pole, wokół las itp. Tam dróżka sie kończyła, dokładnie pod oknem domu mojej koleżanki, Sandry. Była już noc, ciemno, więc pomyliłam okno z drzwiami i zaczęłam pukać w szybę. Otworzyła mi mama Sandry. Powiedziała, że każdy tak dzisiaj puka w to okno i że zaczynają mieć tego dosyć. Jej tata [koleżanki] siedział w salonie. Usiadłam na kanapie obitej brązowej skórą, a on zapytał, kim jestem. Powiedziałam, że jestem koleżanka Sandry, ale widać było, że mnie nie lubi. Pożegnałam się i nieco speszona wyszłam z domu.

Sen 2:

Siedziałam w kościelnej ławce z kolegami. Tylko, że kościół wyglądał inaczej niż w realu. Na środku było duże podwyższenie, tak jakby scena, ambona była w innym miejscu niż jest naprawdę. I ogólnie, miało się wrażenie, że to raczej jakaś kościelna aula przesłuchaniowa/ występowa, aniżeli świątynia Boga. Odbywał się tam jakiś konkurs, chyba Przegląd Piosenki Religijnej. Każdy miał kartkę z tekstem swojego utworu. Ktoś wyczytał tytuł mojej piosenki, popłynęła muzyka, więc zaczęłam śpiewać. Wtedy zorientowałam się, że śpiewa ktoś jeszcze. Okazało się, że to Izu. Bardzo się ucieszyłam, że razem wykonujemy ten numer. Ona chyba też, bo odwróciła się do mnie uśmiechnięta. Wyszłam z ławki, usiadłam razem z nią z boku sceny i śpiewałyśmy. Ludziom chyba się podobało, bo rozległy się oklaski. Kiedy skończyłyśmy, wróciłam na swoje miejsce. Zapytałam, czy moja koleżanka Kasia już występowała, a chłopak z mojej klasy, Damian, odparł, że tak. Kasia jednak zaprzeczyła. Po chwili na scenę wyszedł mały chłopczyk, czarnoskóry, mógł mieć 5-6 lat. Był ubrany w taki śmieszny, błyszczący czerwony kostium z peleryną i miał hełm (wyglądął trochę jak jakiś wojownik z kosmosu). Zaczął śpiewać. Robił to bardzo dobrze, a głos miał jak dorosły mężczyzna (oO). Wkrótce zaczął zrzucać warstwy ubrania (cały czas śpiewajac), tak że został w samych spodenkach. Byłam z koleżankami przekonana, że ten mały wygra.

Sen 3:

Byłam z całą rodziną na grzybobraniu, był z nami też mój dziadek. Oni zbierali bliżej domu, a ja oddaliłam się nieco dalej. Miałam koszyk i zbierałam tylko małe grzybki, borowiki itp xD Kiedy mój koszyk był już pełen, wróciłam do domu razem z krewnymi. Oni też mieli grzyby, ale wszystkie dużych rozmiarów. Potem poszliśmy do pokoju, tam mama zrobiła kolację. Siedziałam na tapczanie i przysłuchiwałam się rozmowie starszych. Mówili o dziewczynie (o kimś, kogo znam naprawdę), która zaszła w ciążę mając 17 lat. Mówili, że spadła na psy i zaczęła pić, a teraz jest w ciaży z drugim dzieckiem. Wtrąciłam, że załamała się tak, bo chciała studiować, a dziecko jej to uniemożliwiło. Wtedy tata zaczął mówić coś w stylu, że to ja znalazłam najładniejsze grzyby i że ogólnie, to norma, że we wszystkim jestem najlepsza. Dziadek powiedział, że to i tak bez znaczenia, bo zajdę w ciążę tak wcześnie ja ta dziewczyna. Zaczęłam się z nim kłócić, mówiłam, że nie jestem głupia, żeby tak szybko mieć dziecko .Dziadek odparł, że sama zobaczę, że zajdę w ciążę tuż po maturze. Już ostro wkurzona odpowiedziałam, że mam mózg i zamierzam iść na studia itp i że jeśli chce, możemy się założyć, że nie zajdę w żadną ciążę po maturze. Podałam mu rękę. Chyba chciałam powiedzieć, że ten, kto przegra kupuje zwycięscy czekoladę, ale zdałam sobie sprawę, że zabrzmiałoby to bardzo głupio xD

Sen 4(!):

Dzięki innowacyjnej technice e.e xD w tym śnie dosłownie otarłam się o LD (znowu :D). Więc tak, nie wiem do końca co to było, nie wiem, czy to wszystko mi się śniło, czy raczej zasnęłam zaraz po tym jak zrobiłam TR (w sumie do tej wersji się skłaniam) albo raczej w ogóle pomyślałam, że to tylko sen..sama nie wiem, ale czuję, że do LD brakuje mi już tyci tyci xD
W tym.. (śnie/śnie we śnie, nie wiem), leżałam w łóżku. Nagle stało się dla mnie czymś oczywistym, że śnię. Zrobiłam TR z nosem. Wynik pozytywny. Pamiętam uczucie niedowierzania, serio, myślałam, że to ściema i podświadomość robi sobie ze mnie żarty. Potem chyba zasnęłam.

Sen 5:

Stałam przed moim domem, razem z koleżanką Elą i jej siostrą, Darią. Nie wiem dlaczego, ale uważałyśmy, że jesteśmy na ich posesji. Przed nami rosło niskie drzewko, chyba świerk. Było obrzucone różnymi ubraniami, pod nim stały trzy szklanki, pamiętam, że w jednej było piwo. Dołożyłam tam jakąś koszulkę. Wtedy Ela powiedziała, że ostatnio wszyscy tak tutaj to zostawiają i że tak dłużej być nie może, bo rodzice odetną jej za to internet. Daria zbytnio się tym nie przejęła, chciała wrzucić na drzewko jeszcze jedną czarną koszulkę, ale powiedziałam, żeby nie robiła jaj i że trzeba to posprzątać. Zaczęłyśmy to wszystko zbierać, pamiętam jeszcze komentarz Darii, że piwo śmierdzi jak stare papierosy (? xD).

tyci tyci uryweczek:

Pamiętam, że weszłam do domu, otworzyłam lodówkę, a tam było mnóstwo jogurtów. Wszystkie półki były nimi zastawione. Były smaki: bananowy, limonkowy, owsiankowy, jagodowy i wiele wiele innych. Wybrałam jakiś ze smaków, chyba ten owsiankowy czy jakiś zbożowy i stwierdziłam, że jest bardzo niesmaczny. (Jak na złość, jedzenie w moich snach jest niedobre :()
"Pomyliłeś niebo z gwiazdami odbitymi nocą na powierzchni stawu"
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz 


Wiadomości w tym wątku
Notatnik- wampia - przez wampia - 07-03-2011, 17:55
Re: Notatnik- wampia - przez wampia - 01-04-2011, 13:19
Re: Notatnik- wampia - przez wampia - 02-04-2011, 16:37
Re: Notatnik- wampia - przez Ninja - 03-04-2011, 13:56
Re: Notatnik- wampia - przez wampia - 03-04-2011, 15:17
Re: Notatnik- wampia - przez wampia - 04-04-2011, 17:44
Re: Notatnik- wampia - przez wampia - 05-04-2011, 16:23
Re: Notatnik- wampia - przez wampia - 07-04-2011, 17:55
Re: Notatnik- wampia - przez Ninja - 07-04-2011, 18:07
Re: Notatnik- wampia - przez wampia - 07-04-2011, 20:41
Re: Notatnik- wampia - przez wampia - 07-04-2011, 20:52
Re: Notatnik- wampia - przez wampia - 08-04-2011, 22:10
Re: Notatnik- wampia - przez wampia - 09-04-2011, 21:01
Re: Notatnik- wampia - przez wampia - 10-04-2011, 14:13
Re: Notatnik- wampia - przez morchu - 11-04-2011, 21:48
Re: Notatnik- wampia - przez wampia - 12-04-2011, 12:41
Re: Notatnik- wampia - przez wampia - 12-04-2011, 13:36
Re: Notatnik- wampia - przez wampia - 12-04-2011, 14:45
Re: Notatnik- wampia - przez wampia - 13-04-2011, 13:39
Re: Notatnik- wampia - przez wampia - 14-04-2011, 13:16
Re: Notatnik- wampia - przez wampia - 16-04-2011, 10:38
Re: Notatnik- wampia - przez wampia - 16-04-2011, 10:47
Re: Notatnik- wampia - przez wampia - 17-04-2011, 13:30
Re: Notatnik- wampia - przez wampia - 18-04-2011, 22:23
Re: Notatnik- wampia - przez wampia - 19-04-2011, 16:05
Re: Notatnik- wampia - przez Mały Książę - 19-04-2011, 16:16
Re: Notatnik- wampia - przez wampia - 20-04-2011, 16:46
Re: Notatnik- wampia - przez wampia - 21-04-2011, 16:53
Re: Notatnik- wampia - przez wampia - 22-04-2011, 10:04
Re: Notatnik- wampia - przez wiolonczelistka - 22-04-2011, 10:13
Re: Notatnik- wampia - przez wampia - 23-04-2011, 16:46
Re: Notatnik- wampia - przez wampia - 24-04-2011, 16:32
Re: Notatnik- wampia - przez wampia - 25-04-2011, 14:29
Re: Notatnik- wampia - przez wampia - 26-04-2011, 15:33
Re: Notatnik- wampia - przez Zenon - 27-04-2011, 18:52
Re: Notatnik- wampia - przez wampia - 28-04-2011, 17:40
Re: Notatnik- wampia - przez wampia - 28-04-2011, 19:12
Re: Notatnik- wampia - przez wampia - 02-05-2011, 21:32

Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Notatnik - wampia (2) wampia 18 14,673 06-08-2011, 20:03
Ostatni post: wampia

Skocz do:

UA-88656808-1