17-10-2010, 17:07
cyfran napisał(a):Co mi się udało zrobić w tym śnie:Ku*** co za typ :shock: :mrgreen: W pierwszym LD teleportował psa, chodził po ścianie i klaskał się... Ja tak nawet nie potrafię teraz, po 30 LD. Najgorzej z seksem, to dla prawdziwych profesjonalistów, bo początkujących wyrzuca z nadmiaru wrażeń zanim dziewka zdąży się rozebrać :mrgreen:
1. teleportowałem psa
2. chodziłem po ścianie (to było trochę trudniejsze i wymagało skupienia)
3. uprawiałem seks z trzema dziwczynami
4. przekonywałem innych, że jesteśmy we śnie ("stary, zatakaj nos - zobacz my śnimy") , ale nie było reakcji ze strony ludzi, albo ich nie pamiętam.
Standardem jest też, że pierwsze LD trwa nie dłużej niż minutę (Czy jesteś opanowany, czy nie). Kolejnym standardem jest nauka kontroli. Ja i wszystkich których znam i których uczyłem najprostszej czynności (latania) nauczyli się dopiero po 3 LDkach. A o zabawie w tworzenie/modyfikowanie obiektów to już nawet nie wspominam
Co za fartuch.





