cyfran - zapiski z podróży w nieznane
#27
cyfran napisał(a):Co mi się udało zrobić w tym śnie:
1. teleportowałem psa
2. chodziłem po ścianie (to było trochę trudniejsze i wymagało skupienia)
3. uprawiałem seks z trzema dziwczynami
4. przekonywałem innych, że jesteśmy we śnie ("stary, zatakaj nos - zobacz my śnimy") , ale nie było reakcji ze strony ludzi, albo ich nie pamiętam.
Ku*** co za typ :shock: :mrgreen: W pierwszym LD teleportował psa, chodził po ścianie i klaskał się... Ja tak nawet nie potrafię teraz, po 30 LD. Najgorzej z seksem, to dla prawdziwych profesjonalistów, bo początkujących wyrzuca z nadmiaru wrażeń zanim dziewka zdąży się rozebrać :mrgreen:

Standardem jest też, że pierwsze LD trwa nie dłużej niż minutę (Czy jesteś opanowany, czy nie). Kolejnym standardem jest nauka kontroli. Ja i wszystkich których znam i których uczyłem najprostszej czynności (latania) nauczyli się dopiero po 3 LDkach. A o zabawie w tworzenie/modyfikowanie obiektów to już nawet nie wspominam ;)

Co za fartuch.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post


Wiadomości w tym wątku
cyfran - zapiski z podróży w nieznane - przez cyfran - 07-10-2010, 16:52
Re: cyfran - zapiski z podróży w nieznane - przez Slavia - 17-10-2010, 17:07

Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Zapiski Severalinone Severalinone 15 13,486 11-01-2012, 21:44
Ostatni post: incestus

Skocz do:

UA-88656808-1