i-Sen.pl - Polskie Forum Świadomego Śnienia
cyfran - zapiski z podróży w nieznane - Wersja do druku

+- i-Sen.pl - Polskie Forum Świadomego Śnienia (https://i-sen.pl)
+-- Dział: Dziennik Snów (https://i-sen.pl/Forum-Dziennik-Snow--44)
+--- Dział: Dziennik Snów (https://i-sen.pl/Forum-Dziennik-Snow--14)
+--- Wątek: cyfran - zapiski z podróży w nieznane (/Temat-cyfran-zapiski-z-podrozy-w-nieznane--420)

Strony: 1 2 3 4 5


cyfran - zapiski z podróży w nieznane - cyfran - 07-10-2010

Ok.
Od dziś biorę się na poważnie za wywoływanie świadomego snu z premedytacją!

Nigdy jeszcze nie miałem takiego snu, a jeśli miałem to go nie pamiętam.

Tak więc krokiem numer jeden będzie zapamiętywanie snów. Zazwyczaj nie zwracam uwagi na to co mi się śniło i tego nie pamiętam.

Dziś na przykład obudziłem się z jakiegoś fajnego snu. Nie wiem co mi się śniło, ale z pewnością było to przyjemne. I zamiast od razu to zapisać kiedy to jeszcze pamiętałem to na chwilę skupiłem uwagę na czymś innym no i pozamiatane. Nie mogłem sobie już przypomnieć. Pozostało tylko uczucie żalu, że działo się ze mną coś przyjemnego, a ja nie wiem nawet co!

Tak więc trzeba pozbyć się swojego lenistwa.

Może takie publiczne oświadczenie, że codziennie będę w tym właśnie miejscu zdawał relację z tego gdzie świadomość cyfrana wędrowała po nocach da mi (jemu) odpowiednią motywację.

Oby (e).

:)

Ahaa! Równie ważne jest żeby sprawdzać czy śnisz!

Stary, śnisz?
Nie... Znowu nie.


Re: cyfran - zapiski z podróży w nieznane - Slavia - 07-10-2010

Ku**a moje prośby zostały wysłuchane xD

Na taki notatnik czekałem. Będzie co komentować. Ta, lenistwo to największy wróg oneironauty. Jak już zaczniesz nie wolno ci przestać, najlepiej do końca życia :mrgreen: Rób TR z nosem najczęściej jak możesz, mi to dało miażdżące efekty. Z czasem na zapamiętywanie snów nie będzie trzeba używać autosugestii. Ja se to już wyrobiłem i zaliczam pełną nocna sesję -6 snów na noc z perfekcyjną pamięcią.

Teraz w łapkach trzymam taśkę z Silene Capensis więc zobaczymy za parę dni efekty :)


Re: cyfran - zapiski z podróży w nieznane - Ninja - 07-10-2010

Mi największe efekty dała....rozmowa o LD :) pamiętam jak swego czasu sporo o tym gadaliśmy, o technikach, o tym co robić itd. i pewnej nocy samo przyszło ;) oczywiście test z nosem też parę razy w ciągu dnia zrobiłem ;)


Re: cyfran - zapiski z podróży w nieznane - cyfran - 08-10-2010

Okazuje się, że oprócz pozbycia się lenistwa przyda się też trochę samodyscypliny.

Gdy wstałem miałem pustkę w głowie - dosłownie nic nie mogłem sobie przypomnieć.
Najwyraźniej spić się i iść spać o 2 nie pomaga w wywoływaniu świadomych snów.

No ale nic, dziś grzecznie pójdę spać o północy, szczególnie, że jutro wcześnie rano muszę wstać i jechać do Krakowa.

Hrislay napisał(a):Mi największe efekty dała....rozmowa o LD

No i właśnie. Mam nadzieję, że już sam codzienny kontakt z Wami na tym forum niejako przesączy mój umysł ideą LD i wyjdzie to naturalnie.

Już zauważyłem, że częściej robię testy rzeczywistości. Jest git :)

SlaviaConsesiao napisał(a):Rób TR z nosem najczęściej jak możesz, mi to dało miażdżące efekty.

Liczę na to samo.
SlaviaConsesiao napisał(a):Ja se to już wyrobiłem i zaliczam pełną nocna sesję -6 snów na noc z perfekcyjną pamięcią.

Ha! I po co komu kina 3D, 4D, 5D...


Re: cyfran - zapiski z podróży w nieznane - wampia - 08-10-2010

cyfran napisał(a):No i właśnie. Mam nadzieję, że już sam codzienny kontakt z Wami na tym forum niejako przesączy mój umysł ideą LD i wyjdzie to naturalnie.

No wiesz, ja jestem na forum już trzy miesiące, zaglądam tu codziennie, a nawet kilka razy w ciagu dnia. Prócz tego czytam bardzo dużo o LD i OOBE na necie. Efekty? Brak, więc nie ma co liczyć, ze wyjdzie naturalnie i lepiej zabrać się do pracy... :roll:


Re: cyfran - zapiski z podróży w nieznane - Slavia - 08-10-2010

wampia napisał(a):No wiesz, ja jestem na forum już trzy miesiące, zaglądam tu codziennie, a nawet kilka razy w ciagu dnia. Prócz tego czytam bardzo dużo o LD i OOBE na necie. Efekty? Brak, więc nie ma co liczyć, ze wyjdzie naturalnie i lepiej zabrać się do pracy... :roll:
Sprawa z LD jest dla każdego indywidualna, na jednych zadziała prawo "pierwszej nocy", na innych zadziała samo częste czytanie o LD, jeszcze inni będą musieli się naharować by po miesiącu mieć pierwsze LD. Częste czytanie i myślenie o świadomym śnie to oczywiście znakomity wspomagacz. Zwiększ ilość snu, miej dobra intencję i przeczytaj w końcu jakiś e-book/kurs i przede wszystkim stosuj się do tego co tam piszą. Jak się weźmiesz porządnie do roboty to uzyskasz pierwsze LD w 2 dni jak ja albo możesz też robić dalej tak jak teraz i mieć za parę lat spontana którego zapewne i tak nie zapamiętasz :D


Re: cyfran - zapiski z podróży w nieznane - Jarof - 08-10-2010

No dokładnie, czasem zadziała czasem nie, trudno :)
Ja bym ci jeszcze radził brać krople walerianowe(2 łyżki) i 4 tabletki wit b6 (200 mg łącznie), za pierwszym razem mi pomogło.
Teraz to też jakoś nie mam efektów ale.... niema co liczyć na ciszę i spokój w internacie ;/
Przynajmniej po b6 lepiej si.ę wysypiam:)

qrcze ... też się muszę wziąć za robotę ;]


Re: cyfran - zapiski z podróży w nieznane - Slavia - 08-10-2010

Jarof napisał(a):4 tabletki wit b6 (200 mg łącznie)
Chyba dwie na dzień, cztery to już przesada :roll:

Jarof napisał(a):niema co liczyć na ciszę i spokój w internacie ;/
To co to za internat? Chyba raczej dom publiczny xD


Re: cyfran - zapiski z podróży w nieznane - cyfran - 09-10-2010

wampia napisał(a):Efekty? Brak, więc nie ma co liczyć, ze wyjdzie naturalnie i lepiej zabrać się do pracy...

Ja na nic nie liczę. Ja wiem, że to się wydarzy dzięki mojemu działaniu - jak wszystko :)
A chodziło mi o to, że tak jak to napisał Slavia może to być świetnym wspomagaczem.

Jeśli chodzi o dziś - to wstałem i po prostu zapomniałem pamiętać żeby przypomnieć sobie sen. Dopiero po pięciu minutach przypomniałem sobie, że miałem zapisać co mi się śniło.. Może to dlatego, że dziś było dla mnie dość ważne wydarzenie i na nim się skupiłem.

Należałoby chyba popracować nad wyciszeniem umysłu.

Tak czy siak, dzisiaj wysuwam więc ciężką artylerię. Przed snem będę zapodawał sobie sugestię "zapamiętam moje sny".
I ustawię budzik na 4,5 h od zaśnięcia, żeby dopomóc szczęściu i zwielokrtonić swoje szanse.

Tak więc.. Może dziś będzie ta noc.
Musi być. Zrezygnowałem z dzisiejszej imprezy!


Re: cyfran - zapiski z podróży w nieznane - wampia - 09-10-2010

Mam nadzieję i oczywiście gorąco Ci kibicuję! Ja też dzisiaj cały dzień czyniłam przygotowania i może i dla mnie to będzie ta noc! :P Życzę powodzenia nam obojgu :D