21-01-2025, 00:29
Znowu[bo często mam tak mam] miałem sen w którym wiedziałem, że to sen, ale nie byłem uświadomiony, przez co nawet jak pojawia się jakiś znak snu to nic z tym nie robię bo "wiem", że to sen.
sen:
byłem na korytarzu w moim domu i miałem w ręku koszyk w którym był jeden z sąsiadów z tej czeskiej bajki, ale jednocześnie był ręcznikiem. Poza mną były tam jeszcze trzy osoby, ale nwm kto konkretnie, jedna z nich i ja wiedzieliśmy, że to sen, ale nie mówiliśmy tego reszcie, gdy ci co nie wiedzieli wyszli to uzgodniłem z nim, że jak tamci wrócą to będziemy się kłócić, ale na niby, żeby nie zauważyli, że to sen[nie wiem jaki to miało sens]. W tym momencie się obudziłem, a bardziej obudziła mnie moja mama.
sen:
byłem na korytarzu w moim domu i miałem w ręku koszyk w którym był jeden z sąsiadów z tej czeskiej bajki, ale jednocześnie był ręcznikiem. Poza mną były tam jeszcze trzy osoby, ale nwm kto konkretnie, jedna z nich i ja wiedzieliśmy, że to sen, ale nie mówiliśmy tego reszcie, gdy ci co nie wiedzieli wyszli to uzgodniłem z nim, że jak tamci wrócą to będziemy się kłócić, ale na niby, żeby nie zauważyli, że to sen[nie wiem jaki to miało sens]. W tym momencie się obudziłem, a bardziej obudziła mnie moja mama.





