02-07-2024, 21:13
27/28
1)3 ciotki siedzą przy stole po prawej stronie, po lewej pusto. Patrzą w TV, przez cały sen w ogóle na mnie nie zwracały uwagi. Zauważyłam że skończyły się dania i ide do kuchni żeby przygotować coś do jedzenia. Kroję coś w drobną kosteczkę i kładę w miseczkę. Obok kładę na głęboki talerz z dwoma uszkami- nie wiem co- jakieś pieczarki i ogórki konserwowe? Położyłam na stół, a że nikt nie jadł to ja zjadłam 2 plastry salami ze stołu.
2)Dostałam 2 razy zwrot swoich pieniędzy. Myślałam że tylko 2x20zł, ale pod spodem były kolejne.
3)Zbieramy się z jakieś imprezy. Jest chatka górska, a w środku flaszki i alkohole. Mąż mówi, że mam zabrać jego alkohol. Było tego dużo. Ładne butelki wypełnione przeźroczystym płynem. Na koniec zauważyłam w złotych opakowaniach, wyglądające jak zapalniczki zippo. Pytam męża czy to też jego, przechylił głowę w bok zastanawiając się i powiedział, że nie wie, ale dawaj. Kładłam mu te zapalniczki na białą podkładkę. Wychodząc z chatki, zbieram na trawniku drobniutkie klocki lego. Mąż powiedział, że idzie pakować torby, a ja się zgodziłam.
Jestem na szczycie skarpy, siedzę na pupie i nogi dyndają. Parę metrów po lewo siedzi sympatyczna kobitka (ta sama co była wcześniej moją mamą, ale teraz jest miłą dziewczyną). Patrzymy na widok z wysokiej skarpy- jest jakaś wioska. Najpierw słyszę głos gościa który jest smutny że "udało im się tak dużo, tak szybko zebrać/zarobić". Pomyślałam beztrosko, że przecież udało im się bo akurat w takim momencie przyjechali do tego miasta, a chłopak jest rozgoryczony że nie zarobił. Chciałam go pocieszyć i z pocieszenia wyszło to że poklepałam go po brzuchu (leżał płasko na ziemi) i powiedziałam, że jak będziemy musieli nocować to z jego brzucha zrobimy sobie poduszkę. Co wywołało u tej kobitki parsknięcie śmiechu (ale takie pozytywne, nie prześmiewcze).
Sen po obiadku
4)Obserwuję jako fotograf. Przede mną jest przepiękna czarnoskóra modelka- skóra aż jej się świeci w słońcu. Jest to rodzaj sesji zdjęciowej przy basenie. Przybliżam się do niej, ale ona robi krok w tył- za nią był brzeg basenu- wpada do środka z zaskoczenia. Próbuję ją złapać, ale przez to wpadam razem z nią do głębi.
5)Tu opowiadają o Ewie Herning-Zajączkowskiej, jej koledzy partyjni, że zwierzała im się że po wywiadach i nagonce na nią chciał zrezygnować przed wyborami ( w śnie pełen sukces- dostała się).
1)3 ciotki siedzą przy stole po prawej stronie, po lewej pusto. Patrzą w TV, przez cały sen w ogóle na mnie nie zwracały uwagi. Zauważyłam że skończyły się dania i ide do kuchni żeby przygotować coś do jedzenia. Kroję coś w drobną kosteczkę i kładę w miseczkę. Obok kładę na głęboki talerz z dwoma uszkami- nie wiem co- jakieś pieczarki i ogórki konserwowe? Położyłam na stół, a że nikt nie jadł to ja zjadłam 2 plastry salami ze stołu.
2)Dostałam 2 razy zwrot swoich pieniędzy. Myślałam że tylko 2x20zł, ale pod spodem były kolejne.
3)Zbieramy się z jakieś imprezy. Jest chatka górska, a w środku flaszki i alkohole. Mąż mówi, że mam zabrać jego alkohol. Było tego dużo. Ładne butelki wypełnione przeźroczystym płynem. Na koniec zauważyłam w złotych opakowaniach, wyglądające jak zapalniczki zippo. Pytam męża czy to też jego, przechylił głowę w bok zastanawiając się i powiedział, że nie wie, ale dawaj. Kładłam mu te zapalniczki na białą podkładkę. Wychodząc z chatki, zbieram na trawniku drobniutkie klocki lego. Mąż powiedział, że idzie pakować torby, a ja się zgodziłam.
Jestem na szczycie skarpy, siedzę na pupie i nogi dyndają. Parę metrów po lewo siedzi sympatyczna kobitka (ta sama co była wcześniej moją mamą, ale teraz jest miłą dziewczyną). Patrzymy na widok z wysokiej skarpy- jest jakaś wioska. Najpierw słyszę głos gościa który jest smutny że "udało im się tak dużo, tak szybko zebrać/zarobić". Pomyślałam beztrosko, że przecież udało im się bo akurat w takim momencie przyjechali do tego miasta, a chłopak jest rozgoryczony że nie zarobił. Chciałam go pocieszyć i z pocieszenia wyszło to że poklepałam go po brzuchu (leżał płasko na ziemi) i powiedziałam, że jak będziemy musieli nocować to z jego brzucha zrobimy sobie poduszkę. Co wywołało u tej kobitki parsknięcie śmiechu (ale takie pozytywne, nie prześmiewcze).
Sen po obiadku
4)Obserwuję jako fotograf. Przede mną jest przepiękna czarnoskóra modelka- skóra aż jej się świeci w słońcu. Jest to rodzaj sesji zdjęciowej przy basenie. Przybliżam się do niej, ale ona robi krok w tył- za nią był brzeg basenu- wpada do środka z zaskoczenia. Próbuję ją złapać, ale przez to wpadam razem z nią do głębi.
5)Tu opowiadają o Ewie Herning-Zajączkowskiej, jej koledzy partyjni, że zwierzała im się że po wywiadach i nagonce na nią chciał zrezygnować przed wyborami ( w śnie pełen sukces- dostała się).





