18-04-2024, 19:00
(18-04-2024, 07:37 )Fallen Leaf napisał(a): Spróbuj tak samo, ale po 4h snu. Jak znowu "utkniesz" po hipnagogach, to spróbuj zamiast intensywnego skupienia na oddechu, spróbować lżejszego, bardziej zrelaksowanego i pasywnego skupienia, np. na jakiejś prostej wyobrażonej scenerii. Albo też na oddechu, ale przy mniejszym wysiłku, bardziej zrelaksowanie.
dobrym pomysłem będzie skupienie się na jakimś hipnagogu, bo czytałem gdzieś, że można tak wejść w sen ale czytałem też, że mamy pozostać tylko biernym obserwatorem więc jak to jest? I jeszcze spytam, bo mnie naszły przemyślenia czy by po tych 4h snu nie poustawiać alfa budzika żeby mnie budził co 2h jakby się nie udało żebym miał więcej prób. Pytanie czy w ogóle alfa budzik ogarnie tak skomplikowane zadanie. I co rozumiesz poprzez mniejszy wysiłek skupiania się na oddechu, że coś bardziej w stronę powolnego "odpływania" i pozostawiania świadomym oddechu?





