08-04-2024, 22:19
6/7 kwietnia
Pytanie przed snem: Czy powinnam iśc do komunii? [Sugier cały czas o tym mówi]
Oglądam na allegro aukcję z przyborami szkolnymi. Cały zestaw za 52/lub 54zł. Przyglądam się i kredki są połamane...
Stoję w sklepie i kobieta pyta się pracodawcy czy za ten zestaw mam wystawić fakturkę?
-POWINNAŚ, POWINNAŚ. JEŚLI MASZ MOŻLIWOŚĆ TO POWINNAŚ.
Potem widzę że ten zestaw jest połamany, bo po kradzieży. Jakaś młoda dziewczyna chciała ukraść, ale została złapana na gorącym uczynku i tak zostały zniszczone.
Stoję obok (jakby mnie nie było) i oglądam że kierownik sklepu robi zdjęcia tej złodziejce w celach identyfikacji. Później odnoszę wrażenie że te zdjęcia były w celu erotycznym.
Jakiś długi i skomplikowany sen (całość toczy się pod wodą).
Chłopcy zaczeli imprezę w garażu. Zostali tam uwięzieni. Wraz z rozwojem snu okazuje się że Ci co utknęli (pod wodą) zmieniają się w małe, dziwne stworzonka. Takie maskotki z dużymi oczami i głowami, ale były to żywe zwierzęta.
Chłopak zwiedza jakiś bogaczy, odkrywa że pod stosem ubrań jest "piesek-stworek". Idzie z bogaczami po zakręconych schodach w górę. Na samym szczycie, pod sufitem jest drzewo i tam na czubku tez sa zwierzątka. Przez te oczy wyglądają na rozumne i przestraszone. Czuję że naprawdę to są ludzie!
Postanawiam (ale jako ten chłopak) że musimy uciec. Jakiś szemrany taksówkarz otwiera bagażnik- tam jest pełno nietoperzy-stworzonek. Jak podchodzę bliżej to leżą tylko portfele i etui na paszporty (cały bagażnik) . Uświadamiam sobie że portfele są zrobione z tych nietoperzy i że na każdy musiał zginąć jeden człowiek... Ale nie rozczulam się bo jak chcemy uciec to musimy kupić te zafałszowane dowody osobiste.
Zatrzymuje nas policjant i każe na legitymować- ok. 6 chłopców. Na dowodach nazwisko Korwin(n) i jakiś znanych polityków. Myślę, że to nie przejdzie, bo grafika jest dziadowska, ale policjant nas puszcza wolno!
Sen nad ranem
Koncert Limp Bizkit. Stoję na scenie i po prawo jest Fred Durst, który mówi że jego koleżanka ( wskazuje na mnie :
lubi bardzo zespół Fall Out Boys i że zrobi konkurs. Między dwiema piosenkami jest jakaś melodia - ja mam ją zagrać a tłum ludzi ma odgadnąć. Gram na małych, dziecięcych organkach 5 klawiszy. Pomyliłam się i powtarzam, ale NIKT nie wie co to za melodia.
Pytanie przed snem: Czy powinnam iśc do komunii? [Sugier cały czas o tym mówi]
Oglądam na allegro aukcję z przyborami szkolnymi. Cały zestaw za 52/lub 54zł. Przyglądam się i kredki są połamane...
Stoję w sklepie i kobieta pyta się pracodawcy czy za ten zestaw mam wystawić fakturkę?
-POWINNAŚ, POWINNAŚ. JEŚLI MASZ MOŻLIWOŚĆ TO POWINNAŚ.
Potem widzę że ten zestaw jest połamany, bo po kradzieży. Jakaś młoda dziewczyna chciała ukraść, ale została złapana na gorącym uczynku i tak zostały zniszczone.
Stoję obok (jakby mnie nie było) i oglądam że kierownik sklepu robi zdjęcia tej złodziejce w celach identyfikacji. Później odnoszę wrażenie że te zdjęcia były w celu erotycznym.
Jakiś długi i skomplikowany sen (całość toczy się pod wodą).
Chłopcy zaczeli imprezę w garażu. Zostali tam uwięzieni. Wraz z rozwojem snu okazuje się że Ci co utknęli (pod wodą) zmieniają się w małe, dziwne stworzonka. Takie maskotki z dużymi oczami i głowami, ale były to żywe zwierzęta.
Chłopak zwiedza jakiś bogaczy, odkrywa że pod stosem ubrań jest "piesek-stworek". Idzie z bogaczami po zakręconych schodach w górę. Na samym szczycie, pod sufitem jest drzewo i tam na czubku tez sa zwierzątka. Przez te oczy wyglądają na rozumne i przestraszone. Czuję że naprawdę to są ludzie!
Postanawiam (ale jako ten chłopak) że musimy uciec. Jakiś szemrany taksówkarz otwiera bagażnik- tam jest pełno nietoperzy-stworzonek. Jak podchodzę bliżej to leżą tylko portfele i etui na paszporty (cały bagażnik) . Uświadamiam sobie że portfele są zrobione z tych nietoperzy i że na każdy musiał zginąć jeden człowiek... Ale nie rozczulam się bo jak chcemy uciec to musimy kupić te zafałszowane dowody osobiste.
Zatrzymuje nas policjant i każe na legitymować- ok. 6 chłopców. Na dowodach nazwisko Korwin(n) i jakiś znanych polityków. Myślę, że to nie przejdzie, bo grafika jest dziadowska, ale policjant nas puszcza wolno!
Sen nad ranem
Koncert Limp Bizkit. Stoję na scenie i po prawo jest Fred Durst, który mówi że jego koleżanka ( wskazuje na mnie :
lubi bardzo zespół Fall Out Boys i że zrobi konkurs. Między dwiema piosenkami jest jakaś melodia - ja mam ją zagrać a tłum ludzi ma odgadnąć. Gram na małych, dziecięcych organkach 5 klawiszy. Pomyliłam się i powtarzam, ale NIKT nie wie co to za melodia.





