07-10-2010, 16:52
Ok.
Od dziś biorę się na poważnie za wywoływanie świadomego snu z premedytacją!
Nigdy jeszcze nie miałem takiego snu, a jeśli miałem to go nie pamiętam.
Tak więc krokiem numer jeden będzie zapamiętywanie snów. Zazwyczaj nie zwracam uwagi na to co mi się śniło i tego nie pamiętam.
Dziś na przykład obudziłem się z jakiegoś fajnego snu. Nie wiem co mi się śniło, ale z pewnością było to przyjemne. I zamiast od razu to zapisać kiedy to jeszcze pamiętałem to na chwilę skupiłem uwagę na czymś innym no i pozamiatane. Nie mogłem sobie już przypomnieć. Pozostało tylko uczucie żalu, że działo się ze mną coś przyjemnego, a ja nie wiem nawet co!
Tak więc trzeba pozbyć się swojego lenistwa.
Może takie publiczne oświadczenie, że codziennie będę w tym właśnie miejscu zdawał relację z tego gdzie świadomość cyfrana wędrowała po nocach da mi (jemu) odpowiednią motywację.
Oby (e).

Ahaa! Równie ważne jest żeby sprawdzać czy śnisz!
Stary, śnisz?
Nie... Znowu nie.
Od dziś biorę się na poważnie za wywoływanie świadomego snu z premedytacją!
Nigdy jeszcze nie miałem takiego snu, a jeśli miałem to go nie pamiętam.
Tak więc krokiem numer jeden będzie zapamiętywanie snów. Zazwyczaj nie zwracam uwagi na to co mi się śniło i tego nie pamiętam.
Dziś na przykład obudziłem się z jakiegoś fajnego snu. Nie wiem co mi się śniło, ale z pewnością było to przyjemne. I zamiast od razu to zapisać kiedy to jeszcze pamiętałem to na chwilę skupiłem uwagę na czymś innym no i pozamiatane. Nie mogłem sobie już przypomnieć. Pozostało tylko uczucie żalu, że działo się ze mną coś przyjemnego, a ja nie wiem nawet co!
Tak więc trzeba pozbyć się swojego lenistwa.
Może takie publiczne oświadczenie, że codziennie będę w tym właśnie miejscu zdawał relację z tego gdzie świadomość cyfrana wędrowała po nocach da mi (jemu) odpowiednią motywację.
Oby (e).

Ahaa! Równie ważne jest żeby sprawdzać czy śnisz!
Stary, śnisz?
Nie... Znowu nie.
Stajesz się tym, w co wierzysz, że jesteś i pozostaniesz tym, aż
uświadomisz sobie i staniesz się tym czym naprawdę jesteś.
uświadomisz sobie i staniesz się tym czym naprawdę jesteś.





