30-08-2022, 22:23
Perspektywa śmierci z brakiem istnienia nie jest przykra, jest po prostu trudna do wyobrażenia dla człowieka, który przecież całe swoje rozumienie opiera na doświadczeniu "bycia". Śmierci nie da się poczuć ani przeżyć, skoro nie ma w niej miejsca na materię, która pozwala na doświadczanie, rozumienie i pamiętanie. Sam faktycznie zastanawiam się, czy jest w ogóle możliwy koncept końca świadomości - czy w świecie nieograniczonym tylko trzema wymiarami świadomość przeżywa siebie w koło ?





