30-08-2022, 18:43
(30-08-2022, 16:23 )incestus napisał(a): To nie był ani REM ani NREM, to była relaksacja w czuwaniu.Ciekawe co by powiedziała elektroniczna bransoletka monitorująca sen

experci z Internetu podają, że
Cytat:Faza nREM snu dzieli się na cztery etapy:jak się odniesiesz do tłustego Incesie?
Etap I – występujący na początku snu, w którym gałki oczne poruszają się powoli. Nasza świadomość ulega stopniowemu zwężaniu. Tracimy kontakt z rzeczywistością. Z tej fazy bardzo łatwo nas wybudzić, często uważamy nawet, że nie zasnęliśmy.
Etap II – świadomość zostaje całkowicie wyłączona, wciąż nie ma problemu z wybudzeniem śpiącego. W tej fazie często doświadczamy wzdrygnięć oraz uczucia spadania.
Etap III – pojawiają się fale delta odpowiedzialne za „głęboki sen”, które mieszają się z już obecnymi, na razie dominującymi falami theta. Akcja serca zwalnia, spada ciśnienie krwi, temperatura ciała się obniża.
Etap IV – to najgłębszy etap snu, sen wolnofalowy. Na tym etapie gałki oczne nie poruszają się. Dominującymi falami są fale delta. Mogą pojawia się marzenia senne, jednak nie są one tak intensywne i barwne jak te w fazie REM. W tej fazie mogą ujawniać się parasomnie (np. somnambulizm czy koszmary senne).
(30-08-2022, 16:23 )incestus napisał(a): nikt ze zdrowym mózgiem nie będzie w stanie tego wykonaćCzy chodziło o stosunkowo rzadkie zaburzenia rytmu snu, które objawiają się tzw SOREMP, czyli fazą REM w ciągu 15 minut od zaśnięcia, czy o coś zupełnie innego?
A zaawansowani medytatorzy? co z nimi?
Planowane wyłączenie sieci DMN w godzinach 23:00 - 04:00





