28-08-2022, 19:52
Czy będąc w pierwszej fazie NREM jesteśmy świadomi dźwięków realnego otocznia np.wiatraka w pokoju bo z tego co wiem próbując WILDA bez WBTB kładąc się spać wieczorem trzeba przeczekać tę pierwszą fazę snu żeby doświadczyć snu. Nie umiem stwierdzić czy byłem w tej fazie, całe ciało było sztywne nawet szczęka i okolice oczu, tak jakbym nie miał czucia w kończynach, ale chcąc się ruszyć pod koniec mogłem to zrobić i efekt schodził, miałem też wrażenie kręcenia i falowania w głowie, jednak cały czas byłem świadomy dźwięków otoczenia w realu, gdy przerwałem próbę po dłuższym czasie bez efektów poczułem zmęczenie po otwarciu oczu tak jakbym wstał ze snu czy to mógł być NREM czy po prostu leżałem bezskutecznie 2/3h, nie wiem co robię źle że WILD nie wychodzi, próbuję znaleźć ciągle złoty środek między relaksacją/koncentracją opierając pasywnie uwagę na oddechu.





