05-05-2022, 21:13
4/5 Maja
Godzina pójścia spać: 22:00
Użyte techniki: Afirmacja w celu polepszenia pamięci snów.
Godzina pierwszego wybudzenia: brak
Czas rozbudzania się: brak
Godzina drugiego wybudzenia: 8:00
Uwagi: brak
Opis snu: Wszedłem na forum. Wchodząc na mój dziennik dostrzegłem znaczną ilość "Łapek w dół". Nakierowałem na nie myszką i wyświetliła mi się lista powodów dla czego dany post wywołał takie oburzenie. Większość powodów była tak niepowiązana z postem, że bardzo mnie rozbawiły.
Sen2: Czekałem pod barem na pizze. Na parkingu niecałe sto metrów stał czerwony fiat panda. Zauważyłem, że w moim kierunku idzie wojtek. Zapytał się:" Na co tu czekasz?". Odparłem: "Na pizze". Wojtek zaczął dopytywać się jaką pizze biorę. Po chwili bezsensownej gadki powiedział:" Mam nadzieję, że nie bierzesz czterech serów".
Sen3: Stałem niedaleko bagien. Przechodziła tam moja kuzynka. Od lewej strony przyszła moja siostra. Kuzynka zapytała się:" Idziecie dzisiaj na basen?"
Sen4: Grałem w piłkę nożną na stadionie w jednej z miejscowości obok. Miałe na sobie czerwone korki, czarne spodenki oraz czarno czerwoną koszulkę. Popatrzyłem w lewo i zauważyłem, że na jednej z ławek siedzi była mojego znajomego. Po kilku chwilach w naszą stronę zmierzały osoby w kombinezonach ochronnych. Okazało się, że cały stadion był skażony a my musieliśmy przejść kwarantannę.
Sen5: Udało mi się porwać od miesięcy więzionego gościa. Uciekaliśmy przez lasy oraz pola. Wokół nas krążył łatwy do przeoczenia zielony samochód widmo. Gość powiedział:" Za każdym razem kiedy próbowałem uciec tan samochód sprowadzał mnie z powrotem do celi".
Sen6: Z nieznajomą osobą zamontowaliśmy sobie plecaki odrzutowe. Każdy z plecaków był napędzany niebieską cieczą. Odbywała się ewakuacja budynku. Około pięćdziesiąt osób udało się na dach. Wystrzeliliśmy sie w górę lecz moja noga była zaplątana w linę. Zacząłem spadać trajektorią podobną do półokręgu. Uderzyłem oraz rozwaliłem szybę na przedostatnim piętrze. Naglę znalazłem się na dachu budynku. przede mną znajdowało się niewielkie oszklone pomieszczenie w którym znajdowały się osoby w mundurkach policyjnych. Byłem pewien , że nie jest to prawdziwa policja. Wszedłem do budynku. Wszystkie osoby były ubrane w niebieski mundurek oraz biało niebieską czapkę policyjną. (Niebieską nie granatową). W pomieszczeniu było pięć osób. Jedna z nich siedziała przy komputerze.
Skupiłem się na pamięci snów i jak widać udało się w miarę powrócić do formy. Dzisiejszej nocy postaram się powrócić do wbtb oraz wilda. Udało mi się odnaleźć również jeden ze znaków sennych. Trochę dziwi mnie częstotliwość snów związanych z wojną.
Świadomych snów!





