11-04-2022, 00:10
(10-04-2022, 13:25 )incestus napisał(a): Uważam, że to sen bez znaczenia interpretacyjnego, ma znamiona przynajmniej śladowej świadomości śnienia. LD bardzo często zaczynają się w miejscu i okolicznościach, w którym sypialiśmy w dzieciństwie. Ty nigdy nie zmieniłaś miejsca zamieszkania, ale sen zabarwia otoczenie jako istniejące w przeszłości, mimo że nie potrafi oddać prawdziwych śladów pamięciowych. Obstawiam, że miejsce, w którym sen rozpoczyna się, to bezpośredni widok z twojego okna. Brak życia i projekcji też jest często spotykany na początku świadomego snu, dopiero dalsze pozostawanie we śnie prowokuje pojawianie się sennych osób w pobliżu.
Dziękuję za odpowiedź. Sen w którym rozpoczyna się sen nie jest w miejscu widoku mojego okna, zwykle z drugiego końca osiedla. Czasami, aczkolwiek rzadko idę w inną stronę niż kierunek mieszkania. Miejsce zamieszkania zmieniłam. W dzieciństwie przeprowadziliśmy się do domu na drugim końcu miasta, później (kiedy byłam już dorosła) znów przeprowadziłam się do tego bloku i od tego momentu mam te sny. Kiedy napisałam ten temat sama zaczęłam się nad tym zastanawiać i przyszło mi do głowy czy to nie są jakieś zakodowane strzępki moich emocji z okresu dzieciństwa. Kiedy się przeprowadziliśmy to nadal odwiedzałam na tym osiedlu swoje koleżanki i kolegów i czułam się wtedy obco. Z drugiej jednak strony nie wydaje się to aż tak ważne żeby miało mnie to teraz przez cały czas nawiedzać.
Masz jednak rację z tym świadomym snem, czasami kiedy jestem na tym blokowisku wiem, że śnię.





