30-03-2022, 13:37
Noc 29/30 marca 2022
Miałem troszkę nieprzyjemny sen. Nie przeżyłem tego snu jakoś bardzo, chociaż był realistyczny i intensywny.
Jestem w domu rodziców, zorganizowaliśmy tam melanż i troszkę się upiłem. W pewnym momencie na stole dostrzegłem okrągły flakon perfum lub czegoś podobnego z napisem 70% alkoholu. Nagle urwał mi się film i zorientowałem się, że wypiłem go całego. Siostra się mnie zapytała czy wszystko ze mną okej. W pewnym momencie ruszyłem do ubikacji i zacząłęm wymiotować pianą, bolał mnie żołądek i przełyk. Zawołałem do siostry by wezwała pogotowie, bo się zatrułem. Stojąc nad kiblem uznałem, że
- Chyba urwał mi się film i nieźle się spiłem, bo totalnie nie mam pojęcia skąd się tu wziąłem. Czemu ja wypiłem perfumy?
Sen był rzeczywisty i myślałem, że to jawa. Uznałem, że moje braki w percepcji i pamięci to wina alkoholu. Nagle usłyszałem strzał z pistoletu i ujrzałem moją młodszą siostrę z pistoletem w ręku i dziurą w głowie.
- Dream Walker, pomóz. Zrobiłam sobie krzywdę. - Powiedziała i upadła na podłogę. Podszedłem do niej, złapałem ją i zacząłem ją uspokajać. Nie miała oka. Na jego miejscu była dziura i co jakiś czas sikała krew. Widziałem pustkę w jej drugim oku i strach. Co chwilę powtarzała
- Wow, ale ja się dziwnie czuję, kurcze, co jest, dziwnie się czuję. - Jej głos był zrelaksowany i spokojny, uznałem, że to wina wyrzutu neuroprzekaźników, których celem było znieczulenie podczas śmierci. Na lewo od niej ujrzałem jej oko z nerwem wzrokowym, było całe we krwi. Uznałem, że ta cała sytuacja jest ostro po***ana.
Gdy obudziłem się z tego snu była 4:30, ja zasnąłęm między 2-3.
Rano między 9-12 próbowałem zasnąć chyba z 90 minut. Trwałem w stanie relaksu i zawieszenia, miałem problem z uśnięciem. Zasnąłem dopiero, gdy przybrałem ulubioną pozycję na brzuchu. Miałem urywany świadomy sen. Po nim miałem sen nieświadomy, z którego obudziła mnie fabuła erotyczna.
Drogi wszechświecie, ześlij nam potężne LDki i niezwykłą pamięć snów.





