11-12-2021, 10:19
11.12.21r
W tym śnie byłem w wielu różnych miejscach z moim rodzeństwem. Pomiędzy miejscami, jeśli była taka konieczność przemieszczaliśmy się przy pomocy samochodu. Rozmawialiśmy o trudach dnia codziennego. Po raz pierwszy spotkaliśmy się w centrum dużego miasta. Na dużych kamiennych płytach było dużo mchu i padał deszcz. Budynki były ogromne, ale nie pod samo niebo. Znaleźliśmy się m.in. w sklepach galerianych, piekarni. Sprawdzałem telefon od czasu do czasu. W mediach społecznościowych mój kolega zdawał relację, jak dobrze bawi się na festiwalu Woodstock.
Zauważyłem że są pewne miejsca w moich snach, do których umysł wraca. Czasem nawet fabuła jest podobna. Nie inaczej było dzisiejszej nocy. Wyszedłem na spacer z osiedla domów, podczas zachodu słońca. Podążałem ścieżką wśród wysokiej, żółtej trawy i znalazłem się na jakichś mokradłach. To było bardzo ładne miejsce. Słońce zaszło i sen się skończył.
W innym śnie z dzisiejszego dnia pojawiłem się na polu z dojrzałą pszenicą ze złotymi kłosami. Słoneczny dzień. Za polem jest pagórek, na którym znajduje się droga. Do niej prowadzi inna jezdnia, która jest kręta, również asfaltowa. Wzdłuż głównej drogi na pagórku są wysokie drzewa - topole i dęby. Pamiętam tylko scenerię i to wszystko. Tam też już kiedyś byłem.
Dzisiaj miał miejsce głupi błąd przy WBTB. Nie wybudziłem się, tylko leżałem w łóżku kontrolując czas. Nie mam pojęcia jakim cudem nie zasnąłem, bo nawet niewiele myśli było w głowie. W takim razie będę planował nie tylko LD, ale też WBTB. Myślę że to mnie skutecznie oddaliło od LD, albo przynajmniej snu o LD.
Zanim zdecydowałem się na prowadzenie dziennika na forum, trochę wpisów uzbierało się w tym wcześniejszym. Przeanalizuję go dzisiaj i wyciągnę znaki snów. Będę jeszcze krok bliżej od regularnych LD
W kwestii dziennika snów zastanawiam się, czy nie rozszerzyć tego do kartografii snów z rosyjskiej szkoły świadomego śnienia. Mogłoby to jeszcze bardziej mnie wyczulić na doświadczanie sennego świata, kosztem poświęcenia większej ilości czasu. Tu link do rosyjskiej szkoły:
https://i-sen.pl/Temat-Rosyjska-Szkola-S...enia--4103
W tym śnie byłem w wielu różnych miejscach z moim rodzeństwem. Pomiędzy miejscami, jeśli była taka konieczność przemieszczaliśmy się przy pomocy samochodu. Rozmawialiśmy o trudach dnia codziennego. Po raz pierwszy spotkaliśmy się w centrum dużego miasta. Na dużych kamiennych płytach było dużo mchu i padał deszcz. Budynki były ogromne, ale nie pod samo niebo. Znaleźliśmy się m.in. w sklepach galerianych, piekarni. Sprawdzałem telefon od czasu do czasu. W mediach społecznościowych mój kolega zdawał relację, jak dobrze bawi się na festiwalu Woodstock.
Zauważyłem że są pewne miejsca w moich snach, do których umysł wraca. Czasem nawet fabuła jest podobna. Nie inaczej było dzisiejszej nocy. Wyszedłem na spacer z osiedla domów, podczas zachodu słońca. Podążałem ścieżką wśród wysokiej, żółtej trawy i znalazłem się na jakichś mokradłach. To było bardzo ładne miejsce. Słońce zaszło i sen się skończył.
W innym śnie z dzisiejszego dnia pojawiłem się na polu z dojrzałą pszenicą ze złotymi kłosami. Słoneczny dzień. Za polem jest pagórek, na którym znajduje się droga. Do niej prowadzi inna jezdnia, która jest kręta, również asfaltowa. Wzdłuż głównej drogi na pagórku są wysokie drzewa - topole i dęby. Pamiętam tylko scenerię i to wszystko. Tam też już kiedyś byłem.
Dzisiaj miał miejsce głupi błąd przy WBTB. Nie wybudziłem się, tylko leżałem w łóżku kontrolując czas. Nie mam pojęcia jakim cudem nie zasnąłem, bo nawet niewiele myśli było w głowie. W takim razie będę planował nie tylko LD, ale też WBTB. Myślę że to mnie skutecznie oddaliło od LD, albo przynajmniej snu o LD.
Zanim zdecydowałem się na prowadzenie dziennika na forum, trochę wpisów uzbierało się w tym wcześniejszym. Przeanalizuję go dzisiaj i wyciągnę znaki snów. Będę jeszcze krok bliżej od regularnych LD

W kwestii dziennika snów zastanawiam się, czy nie rozszerzyć tego do kartografii snów z rosyjskiej szkoły świadomego śnienia. Mogłoby to jeszcze bardziej mnie wyczulić na doświadczanie sennego świata, kosztem poświęcenia większej ilości czasu. Tu link do rosyjskiej szkoły:
https://i-sen.pl/Temat-Rosyjska-Szkola-S...enia--4103





