09-12-2021, 19:47
09.12.21r
Godziny snu 0:00 - 4:00
Śniła mi się moja praca. Bez żadnych dziwnych rzeczy. Róbcie TRy, bo nie wiecie kiedy nadejdzie wasz czas buahahahaha (≧▽≦)
Zrobiłem drzemkę w godzinach od 16 do 17:40, bo chciałem nadgonić noc w której niezbyt wiele się działo. Zapomniałem jednak, że faza NREM, której też mi brakowało ostatniej nocy ma pierwszeństwo. Ale i tak dobrze że zrobiłem tą drzemkę, bo organizm tego potrzebuje. Poza tym będzie więcej fazy REM w nocy.
Zacząłem robić TRy często, i z zaangażowaniem więc jestem krok bliżej kolejnych sukcesów.
Uważam , że nie przesadzę, jeśli powiem że jeszcze kilka tygodni i mogę uświadamiać się prawie co noc. Zauważyłem, że ZAWSZE gdy budzę się 6 godzin po zaśnięciu i idę spać jeszcze raz skutkuje to mocnymi doznaniami w snach. Są one czasem nawet ostrzejsze niż rzeczywistość. Świadome śnienie jest na wyciągnięcie ręki. Muszę tylko jeszcze bardziej przykładać się do TRów, być jeszcze bardziej konsekwentnym w zapisywaniu snów, spać pełnym wymiarem godzin - nie za dużo bo to też przeszkadza. Liczy się TYLKO konsekwencja i TYLKO to oddała mnie od sukcesu.
Godziny snu 0:00 - 4:00
Śniła mi się moja praca. Bez żadnych dziwnych rzeczy. Róbcie TRy, bo nie wiecie kiedy nadejdzie wasz czas buahahahaha (≧▽≦)
Zrobiłem drzemkę w godzinach od 16 do 17:40, bo chciałem nadgonić noc w której niezbyt wiele się działo. Zapomniałem jednak, że faza NREM, której też mi brakowało ostatniej nocy ma pierwszeństwo. Ale i tak dobrze że zrobiłem tą drzemkę, bo organizm tego potrzebuje. Poza tym będzie więcej fazy REM w nocy.
Zacząłem robić TRy często, i z zaangażowaniem więc jestem krok bliżej kolejnych sukcesów.
Uważam , że nie przesadzę, jeśli powiem że jeszcze kilka tygodni i mogę uświadamiać się prawie co noc. Zauważyłem, że ZAWSZE gdy budzę się 6 godzin po zaśnięciu i idę spać jeszcze raz skutkuje to mocnymi doznaniami w snach. Są one czasem nawet ostrzejsze niż rzeczywistość. Świadome śnienie jest na wyciągnięcie ręki. Muszę tylko jeszcze bardziej przykładać się do TRów, być jeszcze bardziej konsekwentnym w zapisywaniu snów, spać pełnym wymiarem godzin - nie za dużo bo to też przeszkadza. Liczy się TYLKO konsekwencja i TYLKO to oddała mnie od sukcesu.





