05-12-2021, 23:43
Byłem nakręcony na tego WILDa ze względu na wrażenia jakie miałem niedawno. Pisałem o tym w dziale Przedstaw się. Po dłuższym okresie czasu poza łóżkiem poszedłem spać, obudziłem się i chciałem zasnąć ponownie. Nie miałem wtedy pojęcia o tym ale wykonałem kilka kroków techniki DEILD, która ma z WILDem trochę wspólnego. Później też zdarzyło mi się coś podobnego i w podobnych okolicznościach (wtedy już wiedziałem co się dzieje). Pomysł zamienienia deilda na wild był spowodowany tym że za każdym razem wykonywałem jakiś ruch. To działało, ale spontanicznie a specjalnie nie będę tworzył takich okoliczności. Chwilę po alfabudziku jestem pobudzony. Teraz po tych próbach i Twojej opinii stwierdziłem jednak, że na razie lepiej będzie odpuścić i wrócić za jakiś czas. Niczego nie żałuję ofc. Przynajmniej się przekonałem jak subtelne musi być wykonanie tej metody. Ale przygotuje się do tego, pewnie trochę to zajmie. Będzie potrzebne kilka LD żeby ten stan był mi lepiej znany, trening wyciszania myśli przez medytację i opanowanie WBTB. Wszystko w swoim czasie. Dzięki Sewek za porady bo dają dużo do myślenia!
05.11.21r
Godziny spania ~ 00:00 - 9:30
W tym dniu miałem zamiar zrobić WBTB. Byłem jednak tak zmęczony, że obudził mnie dopiero dzwięk budzika - alfabudzik nie zadziałał. Powodem tego była dość mała ilość czasu na spanie przyprawiana w ostatnich dniach WBTB. Drugi raz tego błędu nie popełnię. Po obudzeniu zarejestrowałem swój sen w pamięci. Miałem jeszcze trochę czasu, więc poszedłem spać na dodatkowe 30minut. W tym czasie wystąpił sen erotyczny z tanią fabułą (≧▽≦).
Poprzedni sen był nad jakimś jeziorkiem, które potem w niewyjaśnionych okolicznościach zmieniło się w rzekę. Wędkowałem z jakimś kolesiem. Pamiętam taką scenę. - świeci słońce, przede mną jeziorko, dookoła jeziora wysoka trawa, jasno niebieskie niebo. Wędka była ogromna, tak jakbym łowił normalną wędką z dużej kałuży. Potem, kiedy już byliśmy nad rzeką rozmawiałem z nim. Nie mam pojęcia o czym. W którymś momencie spojrzałem się w prawą stronę. Nad rzeką było coś co miało kształt nieco podobny do łuku triumfalnego. Sen się skończył.
05.11.21r
Godziny spania ~ 00:00 - 9:30
W tym dniu miałem zamiar zrobić WBTB. Byłem jednak tak zmęczony, że obudził mnie dopiero dzwięk budzika - alfabudzik nie zadziałał. Powodem tego była dość mała ilość czasu na spanie przyprawiana w ostatnich dniach WBTB. Drugi raz tego błędu nie popełnię. Po obudzeniu zarejestrowałem swój sen w pamięci. Miałem jeszcze trochę czasu, więc poszedłem spać na dodatkowe 30minut. W tym czasie wystąpił sen erotyczny z tanią fabułą (≧▽≦).
Poprzedni sen był nad jakimś jeziorkiem, które potem w niewyjaśnionych okolicznościach zmieniło się w rzekę. Wędkowałem z jakimś kolesiem. Pamiętam taką scenę. - świeci słońce, przede mną jeziorko, dookoła jeziora wysoka trawa, jasno niebieskie niebo. Wędka była ogromna, tak jakbym łowił normalną wędką z dużej kałuży. Potem, kiedy już byliśmy nad rzeką rozmawiałem z nim. Nie mam pojęcia o czym. W którymś momencie spojrzałem się w prawą stronę. Nad rzeką było coś co miało kształt nieco podobny do łuku triumfalnego. Sen się skończył.





