21-09-2021, 17:20
Noc 20/21 września 2021
Niestetety od lipca nie miałem żadnego ciekawego LD, ba, prawie ani razu nie udało mi się uzyskać świadomości w trakcie snu od tamtej pory.
Dzisiaj obudziłem się jak zwykle po 50 minutach od zaśnięcia i byłem mocno zagubiony. Miałem wrażenie, że mój mózg się zepsuł. Czułem się jakby mój umysł rzucił wyjątkiem jak w kodzie źródłowym. Czułem potrzebę spojrzenia na kod źródłowy swojego mózgu i czułem potrzebę przedebugowania (przejścia linijka po linijce w kodzie z możliwością podglądania zmiennych) go. Czułem, że aby to zrobić, muszę przysiąść na swój laptop, na którym pracuję i odpalić visual studio z solucją swojego mózgu. Gdy stałem przy laptopie i próbowałem wpisać hasło, zdałem sobie sprawę, że mam halucynacje jak co wieczór. Z racji tego, że moje hasło jest trudne, próba przypomnienia go sobie wywołała powrót wyższych funkcji poznawczych mojego umysłu. Mimo tej sytuacji i w trakcie tej sytuacji, czułem, że moja percepcja jest ostra. Ehh, gdyby naprawa problemów poznawczych umysłu były takie łatwe jak debugowanie kodu źródłowego.
Stałem na wiejskim polu z jakimś mężczyzną. Ujrzałem spodki ufo i się ucieszyłem.
- "Wiedziałem, że nie jesteśmy sami we wszechświecie..."
We śnie miałem przekonanie, że jestem wybitnie inteligentny. Miałem nadzieję, że właśnie dlatego przybysze z kosmosu chcieli nawiązać ze mną kontakt, bo śledzili moje poczynania od kiedy się urodziłem. Gdy spodki wylądowały, wyszły z nich śmieszne kreatury. Chwaliły się swoimi kosmicznymi zabawkami
- "Masz to, możesz potrzymać",
- "Widzisz jakie fajne?"
Z czasem kreatury zamieniały się w coraz głupsze formy, z cielesnych, do tych przypominających ślimaki.
Potem przyjechała policja, a ufoludki wskoczył do swojego spodka i uciekły. Ja zacząłem uciekać przed siebie, bo chciałem uniknąć zeznań o przybyszach z kosmosu. Pamiętam, że czołgałem się w trawie, by nikt mnie nie znalazł, a potem skakałem po budynkach i liniach wysokiego napięcia uciekajac przed radiowozami.
Drogi wszechświecie, ześlij nam potężne LDki i niezwykłą pamięć snów.





