11-07-2021, 15:15
Noc 10/11 lipca 2021
Dodawałem wpis przez 70 minut, ale odświeżyła mi się strona j się usunął. Dlatego dodam po raz drugi, ale streszczę.
Dzisiaj zasnąłem po 3, wstałem na peepee o 10, napiłem się wody. Obudziłem się w NREM. Zasnąłem przed 11 i pojawiłem się we śnie.
Ten kolor - to wysoka uważność,
A ten - niska.
Pojawiłem się w domu rodzinnym. TRy pozytywne, ale zrobiłem kilka dla pewności. Bolała mnie głowa. Rozbudzałem zmysły, jakość snu była średnia, podejrzewam sen był głęboki, a percepcja troszkę zablokowana. Podszedłem do lustra, chciałem przywołać koleżankę z IRL. Patrząc w lustro ujrzałem dziecko w okularach, które mówiło, że jest moją siostrą. Chciałem iść do apteki po specyfiki. Zagadała mnie senna postać i po rozmowie z nią powiedziałem, żeby nie odciągała mojej uwagi. Dalej nie pamiętam co było.
Znalazłem się na środku ulicy i zaczepiła mnie jakaś gruba kobieta, podeszła jakaś inna, szczupła i atrakcyjna 25 latka.
powiedziała bym się nie przejmował i dotknęła mnie w ramie. rozbudziła moją uważność. zacząłem ją dotykać po twarzy, ramionach, rękach. dałem jej kilka buziaków. gdy zacząłem dotykać jej koszuli i rozpinać guziki, mój dotyk był ostry, a jakość snu się poprawiła. patrzyłem jej w oczy i myślałem czym jest ta osoba. zapytałem czy zna jakieś ładne miejsce gdzie możemy się położyć. ujrzałem stary domek z ogródkiem obok ulicy i zaczęła mnie tam prowadzić. szedłem uważnie i wykonałem tr z dłońmi, pozytywny. stanęliśmy i zacząłem ją obejmować i dotykać uważnie. gdy zamknąłem oczy podczas pocałunku, czułem tylko dotyk. nie mogłem otworzyć oczu i się poddałem sennej rzeczywistości.
Siedziałem w poczekalni w szpitalu. Badano aktywność EEG mojego mózgu, lekarze byli zachwyceni. Zorientowałem się, że to co się dzieje to fabuła snu. TR pozytywny, wybiegając ze szpitala, senne postaci się śmiały. Zaczęły mnie tratować. Nie mogłem nic zrobić.
Znajdowałem się w domku na pustyni z kanionami. Byłem pilnowany przez dwójkę ludzi. Jeden miał pistolet, przyłożył mi go do głowy, okazało się, że był na kapiszony. Zorientowałem się, że śnie. Opierałem się o ścianę i poczułem że za mną jest okienko z drzwiami. Zacząłem uciekać, wzniosłem się do góry i zatrzymała mnie ściana kanionu. Senne postaci goniły mnie na motorach, miały karabiny. Zaczęły strzelać, ktoś mi pomógł i wskazał drogę ucieczki. Byłem zakłopotany, senne postaci były upierdliwe. Uciekając znalazłem się na ringu kobiet, walczyły na nim kobiety. Podszedłem do jednej i zacząłem ją badać. Byłem ciekaw jej sylwetki. Podczas orgazmu wyrzuciło mnie ze snu.
Po całej sytuacji znalazłem się w szkole. Siedziałem z ziomkiem. Przeglądałem newsy o wszechświecie, kosmosie, czarnych dziurach. Byłem zakłoptany i nic nie ogarniałrm, bałem się, że LD siadło mi na psyche. Potem wykonałem TR z zegarkiem, pozytywny.
Ujrzałem młodą pielęgniarkę, na lewo od niej był gabinet. Wszedłem do niego i mój umysł błysnął, jakość snu i świadomość się poprawiła. Nie musiałem walczyć z tym. Mój wzrok był ostry, widziałem wszystko i słyszałem. Myślałem o zdaniu, w którym stwierdzam, że każdy z nas ma swój własny matrix w LD. Dotykałem jednej pielęgniarki, potem ujrzałem inną. Miała bardzo ładną sylwetkę. Obudził mnie orgazm dosyć szybko.
Drogi wszechświecie, ześlij nam potężne LDki i niezwykłą pamięć snów.





