06-07-2021, 22:51
Gdy budzę się w REMie to pamiętam sen i moment snu, który poprzedzał pobudke. Łatwiej mi też przypomnić sobie pozostałe sny, plus jestem mniej zmęczony. Pobudka w NREM-2 to zazwyczaj rozkojarzenie, senność. Po środku gdzieś jest moment, gdy jak się obudzę to zasypiam łatwo i budzę się w trakcie paraliżu. Mam wtedy rozluźnione oczy, łatwo mi się zrelaksować. Może to NREM przed REM, a może wczesny REM. To ostatnie i najbardziej sprzyjające łatwo wyczuć, bo jestem zrelaksowany. Często jak się budzę w REMie to albo nie zasnę, albo sen się kończy zanim się zorientuję, że śnie.
Drogi wszechświecie, ześlij nam potężne LDki i niezwykłą pamięć snów.





