29-05-2021, 20:33
Ja dokonuję analizy tego, czy jestem we śnie oraz podważam przy każdym TR gdy tylko mogę (TR co 10 minut). Gdy mam chwilę na głębszą refleksję to zastanawiam się, jakbym się czuł, gdybym był teraz we śnie i szukam śladów sennych błędów. Nie powiedziałbym, że tu chodzi o chodzenie przez jakiś okres czasu i wizualizacji, że się jest we śnie (w moim przekonaniu to może nie zadziałać). Tu chodzi o wyrobieniu nawyku obserwacji otaczającej rzeczywistości, podważeniu i uwierzeniu, że możesz być teraz we śnie. Twoje wątpliwości powinien rozwiać TR, obserwacja otoczenia, lub sam fakt, że nie wiesz gdzie jesteś lub jesteś oderwany uwagą. Jeśli będziesz to robił regularnie co kilka TR, to to ma prawo zadziałać i ja dokonuję takiej głębszej refleksji średnio co 30-60 minut.
Drogi wszechświecie, ześlij nam potężne LDki i niezwykłą pamięć snów.





