09-10-2020, 12:31
Daruje sobie tak dużą szczegółowość w przypadku niewyróżniających się snów, niezbyt to wygodne by spędzać nad tym ponad godzinę po przebudzeniu.
09.10
Impreza, działka kolegi, późny wieczór. Nagle przenieśliśmy się do mojego pokoju na parterze. Dokumentowaliśmy te wydarzenie na telefonie. Przeniosłem się trzy miesiące do przodu dalej siedząc w tym samym pomieszczeniu. Z pewną nostalgią oglądałem nagrania z tejże zabawy.
Szkoła, klasa na piętrze. Wyjrzałem przez okno, starsze koleżanki wykonywały jakieś zawody sportowe w fartuchach pokojówek z gołymi dupami, popatrzyłem sobie trochę.
Byłem w domu wieczorem. Grałem w jakąś pożyczoną grę na dziwnej konsoli. Przyszedł kumpel, który się o nią upomniał. Oddałem ją, zszedłem z nim do garażu. W samochodzie z przodu czekali na mnie DJ Blyatman i Loli z rosyjskich hardbassów. Powiedzieli, że musimy naprawić tą konsole. Wyjechali przed mój dom, jednak znowu pojawił się ten kolega od pożyczonej gry, wszedł do samochodu i kilkoma czynnościami naprawił konsole.
09.10
Impreza, działka kolegi, późny wieczór. Nagle przenieśliśmy się do mojego pokoju na parterze. Dokumentowaliśmy te wydarzenie na telefonie. Przeniosłem się trzy miesiące do przodu dalej siedząc w tym samym pomieszczeniu. Z pewną nostalgią oglądałem nagrania z tejże zabawy.
Szkoła, klasa na piętrze. Wyjrzałem przez okno, starsze koleżanki wykonywały jakieś zawody sportowe w fartuchach pokojówek z gołymi dupami, popatrzyłem sobie trochę.
Byłem w domu wieczorem. Grałem w jakąś pożyczoną grę na dziwnej konsoli. Przyszedł kumpel, który się o nią upomniał. Oddałem ją, zszedłem z nim do garażu. W samochodzie z przodu czekali na mnie DJ Blyatman i Loli z rosyjskich hardbassów. Powiedzieli, że musimy naprawić tą konsole. Wyjechali przed mój dom, jednak znowu pojawił się ten kolega od pożyczonej gry, wszedł do samochodu i kilkoma czynnościami naprawił konsole.





