25-07-2020, 20:23
Podróże w czasie.
Jechaliśmy z ekipą rowerami, ktoś rzucił temat podróży w czasie, jako jedyny powiedziałem że to możliwe i że sam potrafię to robić. Oczywiście nikt nie dał wiary, więc postanowiłem to udowodnić, przeniosłem się w czasie kilka minut wstecz i powiedziałem im że właśnie się przybywam z przyszłości. Nikt mi nie uwierzył bo dla nich to wydarzało się pierwszy raz. Postanowiłem jeszcze raz cofnąć się o kilka minut, tym razem zapamiętując kilka szczegółów na naszej drodze, nietypowych pieszych i kolory kolejnych samochodów. Cofnąłem się jeszcze raz i gdy doszło do rozmowy o czasie część osób mi uwierzyła. Potem zjawiła się policja, zaczęła do nas mierzyć z broni, kumpel podniósł ręce do góry, położył się na ziemi, skuli go i zapakowali do radiowozu, ze mną zrobili to samo, reszta uciekła.
Jechaliśmy z ekipą rowerami, ktoś rzucił temat podróży w czasie, jako jedyny powiedziałem że to możliwe i że sam potrafię to robić. Oczywiście nikt nie dał wiary, więc postanowiłem to udowodnić, przeniosłem się w czasie kilka minut wstecz i powiedziałem im że właśnie się przybywam z przyszłości. Nikt mi nie uwierzył bo dla nich to wydarzało się pierwszy raz. Postanowiłem jeszcze raz cofnąć się o kilka minut, tym razem zapamiętując kilka szczegółów na naszej drodze, nietypowych pieszych i kolory kolejnych samochodów. Cofnąłem się jeszcze raz i gdy doszło do rozmowy o czasie część osób mi uwierzyła. Potem zjawiła się policja, zaczęła do nas mierzyć z broni, kumpel podniósł ręce do góry, położył się na ziemi, skuli go i zapakowali do radiowozu, ze mną zrobili to samo, reszta uciekła.





