01-07-2020, 06:57
Brak internetu u sąsiada, enigmatyczny pomocnik
Poszedłem do sąsiada, bo chciał abym mu pomógł z naprawą połączenia internetowego, na miejscu go nie było, za to znalazł się jego pomocnik, który trzymał w ręku ręcznie wykonany hełm od zbroi, powiedział że szef wróci wieczorem, zacząłem mu opowiadać potencjalne przyczyny braku internetu, kompletnie nie rozumiał co do niego mówię, jakby był z innej epoki.
Uwagi
Wracam do dziennika, liczyłem że pierwszego dnia miesiąca więcej zapamiętam, ale z innych snów pamiętam jedynie migawki których nie potrafię nawet przełożyć na słowa.
Poszedłem do sąsiada, bo chciał abym mu pomógł z naprawą połączenia internetowego, na miejscu go nie było, za to znalazł się jego pomocnik, który trzymał w ręku ręcznie wykonany hełm od zbroi, powiedział że szef wróci wieczorem, zacząłem mu opowiadać potencjalne przyczyny braku internetu, kompletnie nie rozumiał co do niego mówię, jakby był z innej epoki.
Uwagi
Wracam do dziennika, liczyłem że pierwszego dnia miesiąca więcej zapamiętam, ale z innych snów pamiętam jedynie migawki których nie potrafię nawet przełożyć na słowa.





