01-06-2020, 18:29
1. Sen to halucynacja WSZYSTKICH zmysłów, tak samo czucia głębokiego, położenia ciała, równowagi, bólu, schematu kończyn wobec siebie itd. Wszystko może się przyśnić, tak samo mrowienie, czasem treść jest typowa dla większośći a czasem indywidualna.
2. Sny dotyczą wyobraźni, przemyśleń, a także pamięci. Nie jest wykluczone, że sen przecierał znany ci już szlak pamięciowy. Uwaga jednak, bo sen często daje fałśzywe wspomnienia, okłamując, że jakąś treść już znasz.
3 i 4.Kontrola jest ograniczona pewnością siebie, ale też plastycznością snu. Dlatego w stabilnym śnie nie da się przywołać kogoś przed oczami. Poza tym to nie jest aż takie proste, trzeba się tego nauczyć w praktyce. Już to mówiłem, ale chodzi o to, żeby wywołać w sobie urojone przekonanie, że dana rzecz ulegnie kontroli. Samo mówienie o tym do siebie jest pomocne, ale tego nie gwarantuje.
Ale mam pewne podejrzenie. Jakie było imię osoby, którą wołałeś we śnie ? Dobrze się zastanów, czy brzmienie tego imienia lub sama ta osoba nie ma aby na pewno nic wspólnego z żółtym misiem.
2. Sny dotyczą wyobraźni, przemyśleń, a także pamięci. Nie jest wykluczone, że sen przecierał znany ci już szlak pamięciowy. Uwaga jednak, bo sen często daje fałśzywe wspomnienia, okłamując, że jakąś treść już znasz.
3 i 4.Kontrola jest ograniczona pewnością siebie, ale też plastycznością snu. Dlatego w stabilnym śnie nie da się przywołać kogoś przed oczami. Poza tym to nie jest aż takie proste, trzeba się tego nauczyć w praktyce. Już to mówiłem, ale chodzi o to, żeby wywołać w sobie urojone przekonanie, że dana rzecz ulegnie kontroli. Samo mówienie o tym do siebie jest pomocne, ale tego nie gwarantuje.
Ale mam pewne podejrzenie. Jakie było imię osoby, którą wołałeś we śnie ? Dobrze się zastanów, czy brzmienie tego imienia lub sama ta osoba nie ma aby na pewno nic wspólnego z żółtym misiem.





