11-04-2020, 10:33
Dzisiaj wstałem troszkę energicznie, dlatego pamiętam tylko urywki.
Na początku znowu miałem to pseudoLD, byłem w toalecie i testowałem przywoływanie osób, było to tak, że drzwi były zamknięte, i mówiłem w myślach albo na głos. Przywołałem Ariane Grande, udało sie, potem od razu przywołałem sobię Selene Gomez, i istnieje problem mężczyzny w moich snach, że gdy z kobietą zaczynam "tańczyć walca", to po prostu się budzę. Obudziłem sie, i zasnałem ponownie od razu, dalej z LD, wtedy byłem w szatni, zrobiłem TR i koleżanka weszła do naszej przebieralni i mówiła coś w stylu "ale macie małe ptaszki" - W myślach powiedziałem, że chce mieć większego i sie udało, niby odzyskałem rzeczywistość ale znowu fabuła porwała
(Przypomniała mi się kwestia, na początku nie mogłem nikogo przywołać, więc wyobraziłem sobie przepływającą moc przez moje ręce. i zacząłem tam coś mówić że teraz jestem bogiem, i się jakoś udało)
Chciałby ktoś pomóc?.. Tzn wyjaśnić o co chodzi z tymi PseudoLD'kami, bo zaczyna mnie to powoli męczyć bo i tak mało w nich robię i myślę tylko o seksie z ludźmi, a chciałbym np polatać, zmienić się w hulka czy coś, nie wiem czy to są LD ale też dziwne, że się uświadamiam w śnie, ale jednak nei do końca xD i też wtedy nie czuję się jak na jawie, tylko pamiętam kawałki snu i czasami odnajduje się w czasie rzeczywistym ale dalej na pare sekund, w ogóle dlaczego tak się dzieję, że budzę się systematycznie co 2 godziny od 5 do 9 rano ZAWSZE, od praktycznie tygodnia tak mam, i co noc mam te niby LD, i nie wiem czy czasami sobie ich nie marnuje.. Jakiś ratunek? :c
Na początku znowu miałem to pseudoLD, byłem w toalecie i testowałem przywoływanie osób, było to tak, że drzwi były zamknięte, i mówiłem w myślach albo na głos. Przywołałem Ariane Grande, udało sie, potem od razu przywołałem sobię Selene Gomez, i istnieje problem mężczyzny w moich snach, że gdy z kobietą zaczynam "tańczyć walca", to po prostu się budzę. Obudziłem sie, i zasnałem ponownie od razu, dalej z LD, wtedy byłem w szatni, zrobiłem TR i koleżanka weszła do naszej przebieralni i mówiła coś w stylu "ale macie małe ptaszki" - W myślach powiedziałem, że chce mieć większego i sie udało, niby odzyskałem rzeczywistość ale znowu fabuła porwała
(Przypomniała mi się kwestia, na początku nie mogłem nikogo przywołać, więc wyobraziłem sobie przepływającą moc przez moje ręce. i zacząłem tam coś mówić że teraz jestem bogiem, i się jakoś udało)
Chciałby ktoś pomóc?.. Tzn wyjaśnić o co chodzi z tymi PseudoLD'kami, bo zaczyna mnie to powoli męczyć bo i tak mało w nich robię i myślę tylko o seksie z ludźmi, a chciałbym np polatać, zmienić się w hulka czy coś, nie wiem czy to są LD ale też dziwne, że się uświadamiam w śnie, ale jednak nei do końca xD i też wtedy nie czuję się jak na jawie, tylko pamiętam kawałki snu i czasami odnajduje się w czasie rzeczywistym ale dalej na pare sekund, w ogóle dlaczego tak się dzieję, że budzę się systematycznie co 2 godziny od 5 do 9 rano ZAWSZE, od praktycznie tygodnia tak mam, i co noc mam te niby LD, i nie wiem czy czasami sobie ich nie marnuje.. Jakiś ratunek? :c





