06-04-2020, 11:02
[ OK ] Loaded dream from 05.04.2020 [WBTB + SSLID]
#1 Sniło mi sie ze byłem na jakims bazarze z rodziną. Kupowałismy rózne rzeczy. Wokól bazaru były szare mury. Stoiska była nie duże każdy miał nad soba materiał na dwóch kijach robiący za parasoł słoneczny. Nagle ludzie zaczeli sie chować, a na bazarze pojawiły się byki.
#2 Siedziałem przy dlugim stole z jakimiś ludzmi, każdy z nich specjalizował się w jakies dziedzinie. Nie ktore sie powtarzały. Nagle wypadły mi dwa zęby koło siebie. Była to jakaś warstwa zęba ponieważ nadal miałem wszystkie zęby w szczęce. Podszedłem do jednego z trzech dentystów. Był to hindus, nosił okulary. Znał się na rzeczy zaczał sprawdzać mi zęby dotykając ich palcem wskazującym przekazując jednoczesnie dużo informacji. Podszedłem do drugiego. Był to facet po 50-tce. Szarawe włosy, biały, zapewne europejczyk (przypominał troche jakiegoś aktora, chyba). Też zaczął mi sprawdzać zęby w ten sam sposób. Powiedział że operacje przeprowadzi w Chinach (albo Japoni, nie jestem pewny). Powiedział: "I tak prawda, zabieg bedzie drogi". Po moim spytaniu się o lot powiedział: "że wszystko łącznie bedzie trwać 32h, wraz z zabiegiem".
#3 Siedziałem z dziewczyną w moim domu, lecz w snie to był jej domu. Siedzielismy sobie na kanapie i zaczelismy sie całować w drugim pokoju byli jej rodzice, ktorzy tak naprade nie byli jej rodzicami (inne mieli głosy). Wstałem zeby przymknąć drzwi, po chwili wszedł jeden z rodziców. Nie widziałem twarzy. To wyglądało jak scena z dorosłymi w Tom i Jery. Rodzic wyszedł nie zamykajać drzwi. Moja dziewczyna coś do mnie po cichu powiedzia, a jeden z rodziców chyba jej mama powiedziała ze wszystko słyszy.
#1 Sniło mi sie ze byłem na jakims bazarze z rodziną. Kupowałismy rózne rzeczy. Wokól bazaru były szare mury. Stoiska była nie duże każdy miał nad soba materiał na dwóch kijach robiący za parasoł słoneczny. Nagle ludzie zaczeli sie chować, a na bazarze pojawiły się byki.
#2 Siedziałem przy dlugim stole z jakimiś ludzmi, każdy z nich specjalizował się w jakies dziedzinie. Nie ktore sie powtarzały. Nagle wypadły mi dwa zęby koło siebie. Była to jakaś warstwa zęba ponieważ nadal miałem wszystkie zęby w szczęce. Podszedłem do jednego z trzech dentystów. Był to hindus, nosił okulary. Znał się na rzeczy zaczał sprawdzać mi zęby dotykając ich palcem wskazującym przekazując jednoczesnie dużo informacji. Podszedłem do drugiego. Był to facet po 50-tce. Szarawe włosy, biały, zapewne europejczyk (przypominał troche jakiegoś aktora, chyba). Też zaczął mi sprawdzać zęby w ten sam sposób. Powiedział że operacje przeprowadzi w Chinach (albo Japoni, nie jestem pewny). Powiedział: "I tak prawda, zabieg bedzie drogi". Po moim spytaniu się o lot powiedział: "że wszystko łącznie bedzie trwać 32h, wraz z zabiegiem".
#3 Siedziałem z dziewczyną w moim domu, lecz w snie to był jej domu. Siedzielismy sobie na kanapie i zaczelismy sie całować w drugim pokoju byli jej rodzice, ktorzy tak naprade nie byli jej rodzicami (inne mieli głosy). Wstałem zeby przymknąć drzwi, po chwili wszedł jeden z rodziców. Nie widziałem twarzy. To wyglądało jak scena z dorosłymi w Tom i Jery. Rodzic wyszedł nie zamykajać drzwi. Moja dziewczyna coś do mnie po cichu powiedzia, a jeden z rodziców chyba jej mama powiedziała ze wszystko słyszy.
A bug is never just a mistake. It represents something bigger. An error of thinking. That makes you who you are.





