13-09-2010, 02:51
Nie pozostaje mi nic innego, jak opowiedzieć o swoim jedynym LD (też mnie wyrzuciło)
O LD przeczytałem kilka miesięcy zanim tego doświadczyłem. Trochę ćwiczyłem, głównie technikę z dłońmi, co dało efekt.
Ten LD miałem jakieś dwa lata temu, z tego co pamiętam byłem wyspany, co niewątpliwie było czynnikiem sprzyjającym.
A więc "pojawiłem" się we śnie i jakoś automatycznie, w pierwszej sekundzie spojrzałem sobie na dłonie i w tym samym momencie ogarnęła mnie ogromna euforia, piękne uczucie (trochę mnie bawiło [nie złośliwie] jak czytałem jak ktoś tam miał LD i pierw sprawdzał dłonie, następnie nos zatykał, później jeszcze coś żeby być pewny, ja to już wiedziałem w pierwszej sekundzie)
Robiłem co chciałem, było nieźle (nadal o tym LD mowa). Aż wtem zrobiłem coś złego (nie w sensie że źle, zrobiłem coś co nie powinienem, zgrzeszyłem innymi słowy, albo naraziłem się swemu sumieniu jeszcze inaczej rzecz ujmując) i momentalnie mnie wyrzuciło.
No i co by tu się rozpisywać...tak to wyglądało. Mam nadzieję że kiedyś popracuję nad sobą i będę mógł z czystym sumieniem znowu zacząć próbować zakosztować LD, na razie nie próbuję.
O LD przeczytałem kilka miesięcy zanim tego doświadczyłem. Trochę ćwiczyłem, głównie technikę z dłońmi, co dało efekt.
Ten LD miałem jakieś dwa lata temu, z tego co pamiętam byłem wyspany, co niewątpliwie było czynnikiem sprzyjającym.
A więc "pojawiłem" się we śnie i jakoś automatycznie, w pierwszej sekundzie spojrzałem sobie na dłonie i w tym samym momencie ogarnęła mnie ogromna euforia, piękne uczucie (trochę mnie bawiło [nie złośliwie] jak czytałem jak ktoś tam miał LD i pierw sprawdzał dłonie, następnie nos zatykał, później jeszcze coś żeby być pewny, ja to już wiedziałem w pierwszej sekundzie)
Robiłem co chciałem, było nieźle (nadal o tym LD mowa). Aż wtem zrobiłem coś złego (nie w sensie że źle, zrobiłem coś co nie powinienem, zgrzeszyłem innymi słowy, albo naraziłem się swemu sumieniu jeszcze inaczej rzecz ujmując) i momentalnie mnie wyrzuciło.
No i co by tu się rozpisywać...tak to wyglądało. Mam nadzieję że kiedyś popracuję nad sobą i będę mógł z czystym sumieniem znowu zacząć próbować zakosztować LD, na razie nie próbuję.





