19-03-2020, 17:16
Wygrana w Kauflandzie
Byłem w kauflandzie, grałem w jakąś grę - Były 4 kolory małych prostokącików, wielkości w stylu jengi. Trzeba było ustawić je inaczej niż przeciwnik, ale co 5 klocków musi być czerwony a co 2 klocek niebieski, udało mi się wygrać.. Nagroda to: 1000000$, Wszyscy mi gratulowali od razu dali mi walizkę pieniędzy, moja pierwsza myśl to kupić sobie hamburgera, już wtedy mi przysłowiowo odjebało, przestałem czuć wartość pieniądza, i do kasjerki powiedziałem, że reszty nie trzeba a miałem banknoty 100 zł, a kupiłem tylko hamburgera za 10 zł. Kasjerka podziękowała i dała mi karteczke z numerem telefonu do niej. Wyszedłem z kauflandu, zamówiłem limuzynę i pojechałem do domu. Nie do końca pamiętam już co się działo, troche wyrywkowo, postawiłem tackę z jedzeniem na trawie i poszedłem do mojego wujka opowiedzieć o wygranej. (Nie pamiętam tej sceny) - Wróciłem i patrze że 4 małe lwiątka z oczkami wyglądającymi jak by były z anime robią kupę na moje jedzenie.. Więc wziąłem tackę z jedzeniem a hamburgera zostawiłem na pamiątkę. Tackę zostawiłem na łóżku. Poszedłem do szkoły - Wziąłem wtedy około 2000 zł ze sobą. Dawałem każdemu siano a tu jakiemuś typowi 100, tu drugiemu 100 itp - Nagle znalazłem się w szatni na WF i mówie znajomym, że wygrałem gruby hajs, oni mi oczywiście nie wieżą, więc zadzwoniłem do mojej mamy i kazałem pokazać moje sianko - Znajomy się patrzyli, mama weszła do pokoju i zaczęła pokazywać - Pare pustych butelek po piwach, i tackę.. ale zamiast pieniędzy był tytoń.. i sen się urwał
------
Znalazłem chyba jeden problem w moich snach. Gdy pokazuje coś, najczęściej znajomym to wychodzi po prostu gówno. Tak samo jeden sen wyżej, gdy "krzyczałem" to rosłem strasznie słabo, a gdy byłem sam to wychodziło pięknie, tak samo tutaj tytoń? zamiast pieniędzy?.. Zauważyłem że często to się zdarza w snach, jak na to poradzić, i czy można to wziąć za jakiś znak senny?





