16-01-2020, 18:29
BÓG RA/HEROS
16.01.2020
Byłem jakby w niebie nie wiem do końca gdzie, jakby to był spawn jak w grze fortnite i był taki biały autobus, było wielu ludzi na "chmurce takiej" i wskakiwaliśmy do świata - Wyskoczyłem i niestety zemdlałem obudziłem się na tyłach mojego domu, na takim przejściu poszedłem na mój ogród, nie wiem co tam się działo ale były tam 3 dziwne osoby , była też tam jakaś studnia, gdzie była związana osoba, zobaczyłem mojego brata - podszedłem do niego i dałem mu mój talizman (nie wiem dlaczego trzymałem go w majtkach) - on dawał mi moc oraz 3 gramy zioła. Podszedłem tam i spytałem się co sie dzieje, oni mnie też związali i kazali śpiewać .. Śpiewałem, typ obok szeptał mi żebym ballade o rodzynkach zaśpiewał - wypuścili mnie, a ja pobiegłem brata żeby odebrać należności, po odebraniu wsadziłem talizman w oko. Miałem jedną moc - Musiałem napiąć całe ciało razem z głową (żeby tak się troche trzęsło) i wystawić ręce do przodu, po 2 sekundach pojawiała się wielka jakby fioletowa energia z nieba i mogłem nią kierować właśnie rękami.
Nagle pojawiłem się w szkole
Jestem przed szkołą. Wbijam sobie do niej na luzaku dalej z mocami. Mówię sobie w myślach "Ale będzie rozpierdol" - Wchodze i rozwalam pierwsze co to biurko, odrazu to zauważyła nauczycielka - z historii. Wzieła mnie za uszy do dyrektora. wchodzę, a tam cisza. 3 kobiety. Mam przed sobą zupkę chińską, pytam się czy mogę ją zjeść - odpowiadają nie. Mówią, żebym słuchał, po czym środkowa z nich przemawia - Jestem Bogiem RA, twórcą wszystkiego, a ty jesteś moim ziemskim synem, dlatego muszę cię poznać i musisz poczuć jak to jest być bogiem - Odpowiadam że nawet już mam supermoce - Ra siedzi cicho a 2 pozostałe kobiety się śmieją, i pytają się jakie moce - odpowiadam im że moge strzelać laserami - Znowu się śmieją i mówią, że to tylko moja wyobraznia, i teraz dopiero dostałem supermoce. Ra mówi - Teraz jesteś bardzo wytrzymały, silny i masz bardzo silne nogi. - Mówią, że jakbym ich potrzebował to mam wołać i się pojawią. Wyszedłem zadowolony i zacząłem każdemu mówić że jestem bogiem oni jak zwykle nie wierzą - chciałem sprawdzić swoją wytrzymałość także poszedłem na samą góre, podczas wchodzenia widze 2 dziewczyny - postanowiłem że klepne ich w dupe, nic nie zrobiły - Byłem za samej górze, widziała mnie jedna dziewczyna, ta co ja klepnąłem w dupe - Mówi, żebym tego nie robił bo sie zabije, a ja na to - Tak? To patrz. Skoczyłem z samej góry do parteru i jedyne co sie stało to mała dziura na dole a ja wylądowałem jak superman mówie - Ale czad moge robić wszystko, ide robić rozpierdol. Poszedłem na drugie piętro i widze tam jedną zajebistą dziewczyne.. Mówie że chciałbym ją przelecieć, poszedłem do 3 kobiet starszych i nagle wiedziałem jak przywołać mojego "Ojca' - powiedziałem 10 razy "Stwórco RA przybądz" i nagle jednej z kobiet powiększyły się żrenice, i mówi "Jestem" - Mówie mu czy może sprawić żeby ta dziewczyna była mi posłuszna - on nic nie odpowiadając idzie do niej i po 10 wraca. Mówi że za 20 minut będzie moja. Dziękuje i się żegnamy. Nagle siada mój znajomy obok mnie i mówi, że wszystko słyszał - Po czym wstaje i idzie do niej i o tym opowiada. Ona też wstaje i idzie do mnie, powiedziała jedno słowo "Okej" nagłe ja na przerwie ściągam spodnie i majtki i mówie żeby zrobiła loda no ekhem.. Ona bezproblemu to robi tylko mój Penis dziwnie wygladał, a ja sam orgazmu nie potrafiłem osiągnąć. Wstałem wziąłem ją pod pachę i poszliśmy do kibla, w drodze do niego był dzwonek, ale ja miałem wywalone na niego w kiblu ściągnąłem jej spodnie i próbowałęm jakoś inaczej osiągnąć rozkosz, ale nic z tego. Poszedłem z nią na lekcje, mi odpierdoliło. Podszedłem do nauczyciela i się spytałem czy mam fajne moce po czym jedną ręką rozwaliłem mu biurko.. Potem obudziła mnie mama
Notatka : Przed snem oglądałem u JDabrowsky serie detroit become human, gdzie w ostatnim odcinku jakim obejrzałem mówił o bogu ra, i przy okazji jadłem tez zupkę chińską przed snem. Po obejrzeniu odcinka odrazu poszedłem spać
- Wydaje mi się że mogę kontrolować to co mi się będzie śniło właśnie takim sposobem, ponieważ nie jest to już 1 raz taki, wcześniej właśnie z telekinezą (^ sen)





