07-01-2020, 03:19
06.01.2020
Podróże po świecie alternatywnym
Przed snem myślełem nad wyborem śmierci własnej, miliarda osób, całego gatunku ludzkiego, czy restartem całego wszechświata.
Będąc w śnie myślałem, że znalazłem się w świecie alternatywnym, Ziemia była inna, roślinność była pomarańczowa, a światło słoneczne mniej ostre. Większość dnia wyglądała jak zachód słońca, niebo było delikatnie zaróżowione. Grawitacja również była mniejsza, nie taka jak na księżycu, ale było czuć różnicę. Byłem wieziony samochodem do jakiegoś domu, większość mojej rodziny w tym świecie była martwa, ale nie czułem się tym zmartwiony - w końcu to tylko alternatywny świat. Żył za to dziadek, nie znam go w rzeczywistości. Był kierowcą.
Po dojechaniu do domu, który był na skraju miasta z widokiem na dżunglę pełnej nieznanej roślinności. Ciemnoszare ściany domu wprawiały mnie w spokój.
Obudziłem sie, jednak byłem na tyle zmęczony, że wróciłem spać, chciałem przypomnieć sobie sen, ale dużo rzeczy mi uleciało. Pamiętam ten moment jako "rozmycie" między wątkami w s śnie.
Patrzę na swój zeszycik, jest w nim pełno notatek o tajemnicy tego świata i wydarzeniach, które doprowadziły do tego co mogłem zobaczyć. [...] Wróciłem do domu, po wejściu do pokoju na piętrze zobaczyłem około 35 letniego mężczyznę, który się powiesił, sceneria podobna do serialu Dark. [...]
Po obudzeniu się czułem odizolowanie od rzeczywistości, przypominając sobie poprzednie przebudznie, słyszałem część snu.
Podróże po świecie alternatywnym
Przed snem myślełem nad wyborem śmierci własnej, miliarda osób, całego gatunku ludzkiego, czy restartem całego wszechświata.
Będąc w śnie myślałem, że znalazłem się w świecie alternatywnym, Ziemia była inna, roślinność była pomarańczowa, a światło słoneczne mniej ostre. Większość dnia wyglądała jak zachód słońca, niebo było delikatnie zaróżowione. Grawitacja również była mniejsza, nie taka jak na księżycu, ale było czuć różnicę. Byłem wieziony samochodem do jakiegoś domu, większość mojej rodziny w tym świecie była martwa, ale nie czułem się tym zmartwiony - w końcu to tylko alternatywny świat. Żył za to dziadek, nie znam go w rzeczywistości. Był kierowcą.
Po dojechaniu do domu, który był na skraju miasta z widokiem na dżunglę pełnej nieznanej roślinności. Ciemnoszare ściany domu wprawiały mnie w spokój.
Obudziłem sie, jednak byłem na tyle zmęczony, że wróciłem spać, chciałem przypomnieć sobie sen, ale dużo rzeczy mi uleciało. Pamiętam ten moment jako "rozmycie" między wątkami w s śnie.
Patrzę na swój zeszycik, jest w nim pełno notatek o tajemnicy tego świata i wydarzeniach, które doprowadziły do tego co mogłem zobaczyć. [...] Wróciłem do domu, po wejściu do pokoju na piętrze zobaczyłem około 35 letniego mężczyznę, który się powiesił, sceneria podobna do serialu Dark. [...]
Po obudzeniu się czułem odizolowanie od rzeczywistości, przypominając sobie poprzednie przebudznie, słyszałem część snu.
Więzień własnego umysłu, który rozpoczął plan ucieczki





