29-12-2019, 12:56
Update:
Zapomniałem dodać że przez cały sen miałem jakby świadomość własnego wyboru. Jednak w połączeniu z tym że układało się to w zgrabną całość fabularną nabrałem podejrzeń czy te wybory są takie do końca "świadome".
Kiedyś na jednym wykładzie słyszałem o czymś takim jak półświadomy sen. Polega na tym że sprawujemy kontrolę nad własnym ciałem i działaniem, ale nie mamy kontroli nad otoczeniem, coś jakbyśmy grali w grę open world po swojemu, a podświadomość tworzy całą historię na bazie naszych działań, tworząc postaci i wydarzenia które nas spotykają, a my tylko decydujemy jak na to reagować. Mogło to być coś takiego?
Zapomniałem dodać że przez cały sen miałem jakby świadomość własnego wyboru. Jednak w połączeniu z tym że układało się to w zgrabną całość fabularną nabrałem podejrzeń czy te wybory są takie do końca "świadome".
Kiedyś na jednym wykładzie słyszałem o czymś takim jak półświadomy sen. Polega na tym że sprawujemy kontrolę nad własnym ciałem i działaniem, ale nie mamy kontroli nad otoczeniem, coś jakbyśmy grali w grę open world po swojemu, a podświadomość tworzy całą historię na bazie naszych działań, tworząc postaci i wydarzenia które nas spotykają, a my tylko decydujemy jak na to reagować. Mogło to być coś takiego?





