28-12-2019, 03:31
WF - 24.12.2019
Byłem w szkole, miałem dodatkowy wf, nauczycielka kazała mi zrobić skłony tułowia - zrobiłem je w pełni poprawnie, wtedy ta nauczycielka zaczeła na mnie się drzeć, że mam je robić poprawnie, a nie się popisywaćNowi/Starzy Znajomi
Byłem obok mojej starej szkoły , szedłem sobie normalnie... - nagle widzę grupkę osób, była tam moja "stara znajoma" - w przeszłości byłą suuuper gruba, ale w śnie była jakoś chudsza i ładniejsza, udawałem że jej nie poznałem i poszedłem dalej, ona mnie zaczepiła, czy nie poznaje znajomych, a ja nie chciałem sie kontaktować więc udawałem, że nic nie słysze, chociaż stała wtedy obok - Kontynuowałem "przygode", doszedłem nie wiem dokładnie gdzie, było to wymyślone miejsce - poznałem tam jednego człowieka, niestety się mi nie przedstawił :p on szedł po schodach, ja postanowiłem wyjść. Wyszedłem i on mnie zawołał, że zostawiłem rękawiczki. Nagle się przeniosłem obok domu, widze że jest tam Seba - Mój Przyjaciel. Podszedłem do niego i pytam sie co on robi obok mojego domu, mówi że mam patrzeć tam, (było to przy takim moim składziku) pokazał na miejsce gdzie w rzeczywistości stoi działka, ale było jakieś morze i mała wysepka, mówił że obserwuje jakiegoś starego chłopa, mówi że mam się przeczołgać bo ten starszy człowiek mnie chyba widzi, ja sie przestrzaszyłem i sie wywróciłem na ziemie, doczołgałęm sie do Seby i nagle 3 ludzi przychodzi z górki gdzie stało zawsze auto. Podchodzą do mnie, i się witają, jeden mówi mi, że ma na Imię Maksymilian, drugi że ma na imię Bartek, i przy okazji jak sie witałem z Bartkiem to mówił że mam punkt, za to że mamy tak samo na imię, imie 3 osoby zapomniałem. Po przywitaniu Bartek i Maksymilian poszli w drugą strone, a ja z tym bezimiennym, miał coś na kształt bonga, pytam się, czy to bongo, a on sie zaśmiał i mówi że nie, to epapieros taki. - Sen mi się dalej urwał





