28-12-2019, 03:30
27.12.2019
Super moce
Jestem pod murem, staję się niewidzialny i kradne rower, rower również staje się niewidzialny, jeżdżę nim po okolicy, między cmentarzem a domem mojej babci. Po podróży odstawiam rower gdzieś w krzakach, zauważyłem też snop siana przy cmentarzu, teraz jak o tym myślę, widziałem go w innych snach. Po odstawieniu roweru idę pomagać przy robieniu ciasta. Babcia jak i "rodzina że snu" ma również pewne moce których używa do robienia wypieków.
Opał feat. Omenin
Jakiś klub/duże mieszkanie w tle jest coś w rodzaju imprezy, ja z ziomkami siedzę na sofie pod ścianą z dala od zgiełku, przeglądając YouTube natknąłem się na Opał feat. Omenin [Zamiana styli] miał fajny beat, Opał nawijał w agresywnym stylu co bardzo mi się podobało, Ominem kim kolwiek był, słyszałem o nim pierwszy raz, wybijał się z bitu i mocno akcentował ostatnie słowa w wersach, nie siadł mi. Tekst mówił coś o próbie podrabiania innych.
Autobus zimą
Mam iść na jakąś zbiórkę ze szkoły, obieram inną drogę niz zazwyczaj, mieliśmy spotkać się pod willą w parku, użyłem autobusu aby się tam dostać, okazuje się że stałem się kierowcą i kompletnie nie wiem jak jechać, śnieg, pochyła polna droga, która nie jest zbyt szeroka nie ułatwiają tego, jakoś wracam na prawidłowy tor podróży.
Super moce
Jestem pod murem, staję się niewidzialny i kradne rower, rower również staje się niewidzialny, jeżdżę nim po okolicy, między cmentarzem a domem mojej babci. Po podróży odstawiam rower gdzieś w krzakach, zauważyłem też snop siana przy cmentarzu, teraz jak o tym myślę, widziałem go w innych snach. Po odstawieniu roweru idę pomagać przy robieniu ciasta. Babcia jak i "rodzina że snu" ma również pewne moce których używa do robienia wypieków.
Opał feat. Omenin
Jakiś klub/duże mieszkanie w tle jest coś w rodzaju imprezy, ja z ziomkami siedzę na sofie pod ścianą z dala od zgiełku, przeglądając YouTube natknąłem się na Opał feat. Omenin [Zamiana styli] miał fajny beat, Opał nawijał w agresywnym stylu co bardzo mi się podobało, Ominem kim kolwiek był, słyszałem o nim pierwszy raz, wybijał się z bitu i mocno akcentował ostatnie słowa w wersach, nie siadł mi. Tekst mówił coś o próbie podrabiania innych.
Autobus zimą
Mam iść na jakąś zbiórkę ze szkoły, obieram inną drogę niz zazwyczaj, mieliśmy spotkać się pod willą w parku, użyłem autobusu aby się tam dostać, okazuje się że stałem się kierowcą i kompletnie nie wiem jak jechać, śnieg, pochyła polna droga, która nie jest zbyt szeroka nie ułatwiają tego, jakoś wracam na prawidłowy tor podróży.
Więzień własnego umysłu, który rozpoczął plan ucieczki





