25-12-2019, 00:39
możliwe, że przepiszę starsze sny kiedyś
12.24.2019
Stare znajomości i psy
Byłem w sklepie, obok mnie była koleżanka z podstawówki, kupowała jakiś mocniejszy alkohol, na pełnym chillku zapłaciła, mimo że nie wygląda na pełnoletnią. Wychodząc ze sklepu widzę połączoną paczkę znajomych, moich aktualnych i starych, razem było nas ośmioro. Wiedziałem, że planują się razem napić, domyślałem się, że idziemy do mnie. Zacząłem rozmawiać ze znajomą ze sklepu, bardzo przyjemnie gadaliśmy, jednym z tematów były powody dlaczego ona pije i dlaczego ja nie. Przypadkiem odłączyliśmy się od grupy, szybko znaleźliśmy ja z powrotem, brakowało jednak jednej osoby. Wszyscy zaczęli jej szukać, w poszukiwaniach natknąłem się na psy mojej babci, nie powinno ich tu być, zacząłem je gonić i wołać je po innym imieniu niż w rzeczywistości. Zgubiłem je.
12.24.2019
Stare znajomości i psy
Byłem w sklepie, obok mnie była koleżanka z podstawówki, kupowała jakiś mocniejszy alkohol, na pełnym chillku zapłaciła, mimo że nie wygląda na pełnoletnią. Wychodząc ze sklepu widzę połączoną paczkę znajomych, moich aktualnych i starych, razem było nas ośmioro. Wiedziałem, że planują się razem napić, domyślałem się, że idziemy do mnie. Zacząłem rozmawiać ze znajomą ze sklepu, bardzo przyjemnie gadaliśmy, jednym z tematów były powody dlaczego ona pije i dlaczego ja nie. Przypadkiem odłączyliśmy się od grupy, szybko znaleźliśmy ja z powrotem, brakowało jednak jednej osoby. Wszyscy zaczęli jej szukać, w poszukiwaniach natknąłem się na psy mojej babci, nie powinno ich tu być, zacząłem je gonić i wołać je po innym imieniu niż w rzeczywistości. Zgubiłem je.
Więzień własnego umysłu, który rozpoczął plan ucieczki





