26-11-2019, 19:55
[3:20] Z babcią kolegi na cmentarz
Szedłem na cmentarz z kwiatami i zniczami, po drodze spotkałem babcię kolegi, mówiła strasznie niewyraźnie do tego przekręcała wyrazy i prawie w ogóle jej nie rozumiałem, początkowo prosiłem o powtórzenie, ale po kilku razach dałem sobie spokój i tylko przytakiwałem. Doszliśmy na miejsce, ona mówi że jest bardzo ciepło jak na koniec lata, a ja do niej że przecież już mamy koniec listopada.
Klarowność 2/10
[4:15] Rowerem z paralotnią, niespodziewany pocałunek, spacer z koleżanką.
Zbudowałem sobie paralotnię stosunkowo małą, zwinną. Próbowałem wzbić się w powietrze, ale nie bardzo to wychodziło, po kilku metrach wracałem na ziemię. Wpadłem na pomysł że rozpędzę się jadąc na rowerze, więc się na niego wgramoliłem i ruszyłem. Nabrałem prędkości, ale również nie udało mi się wznieść dalej niż na kilka metrów. Droga zaczęła się zwężać, zrobił się straszny korek. Zsiadłem z roweru i ruszyłem pieszo, spotkałem 3 koleżanki, podszedłem do brunetki i pocałowałem ją w usta, ona cała w szoku powiedziała abym nie robił tego więcej. Poszedłem porozmawiać z pozostałymi dwoma, jedna się pyta czy ta druga mogłaby się ze mną umówić, zapytałem dlaczego sama mnie o to nie zapyta? Wziąłem ją za rękę i ruszyliśmy przed siebie.
Klarowność 3/10
[4:50] Spotkanie ze znajomymi, sodoma z gomora u babci w domu
Szedłem na spotkanie ze znajomymi do pubu, było tam kilkanaście osób, bar był po środku, a wokół niego ustawione wysokie stołki. Przywitałem się z wszystkimi, ale nie było już miejsca siedzącego, więc stałem tam przy nich jak głupek.
Znalazłem się w domu u babci, było tam kilka osób, babcia siedziała na kanapie razem z małym szarym kotkiem. Odzyskałem świadomość, wszystko stało się bardzo wyraźne, kolory były bardzo nasycone, wszystko idealnie przejrzyste niemal jak w rzeczywistości, po chwili wszystko wróciło do bardziej stonowanych barw. Znów nie wiedziałem specjalnie co ze sobą zrobić, to zapytałem babci co robiła w młodości, odparła ze wzruszeniem że musiała łopatować
Świadomość trochę słabła, miałem kontrolę, ale czułem że fabuła snu mnie wciąga i po prostu za nią podążam. Postanowiłem pochodzić po domu poszperać w szafkach itp. Wchodziłem do kolejnych pomieszczeń, w ostatnim z nich natrafiłem na przebierającą się kuzynkę, zapiszczała jak mnie ujrzała. Miała na sobie czarną, obcisłą i lśniącą sukienkę. Postanowiłem się z nią zabawić, kazałem jej uklęknąć, zrobiła to posłusznie, wyciągnąłem penisa a ta ochoczo się za niego zabrała, po kilku chwilach zacząłem dochodzić najpierw w jej ustach, a gdy zaczęła się krztusić wyciągnęła go i reszta ejakulatu wylądowała na jej sukience.
Klarowność 2-7-5/10
[6:15] Fałszywe wybudzenie
Obudził mnie dźwięk z sąsiedniego pokoju, wstałem z łóżka, szwagier włączył głośno muzykę i włączył lampy stroboskopowe. Zamknąłem drzwi od pokoju i poszedłem spać.
Klarowność 2/10
Uwagi
Muszę dołożyć jeszcze TRy zaraz po wybudzeniu, bo dzisiaj by się przydały
No i oczywiście ustalić co chcę robić w LD bo jak na razie zwierzęce instynkty zwyciężają
Szedłem na cmentarz z kwiatami i zniczami, po drodze spotkałem babcię kolegi, mówiła strasznie niewyraźnie do tego przekręcała wyrazy i prawie w ogóle jej nie rozumiałem, początkowo prosiłem o powtórzenie, ale po kilku razach dałem sobie spokój i tylko przytakiwałem. Doszliśmy na miejsce, ona mówi że jest bardzo ciepło jak na koniec lata, a ja do niej że przecież już mamy koniec listopada.
Klarowność 2/10
[4:15] Rowerem z paralotnią, niespodziewany pocałunek, spacer z koleżanką.
Zbudowałem sobie paralotnię stosunkowo małą, zwinną. Próbowałem wzbić się w powietrze, ale nie bardzo to wychodziło, po kilku metrach wracałem na ziemię. Wpadłem na pomysł że rozpędzę się jadąc na rowerze, więc się na niego wgramoliłem i ruszyłem. Nabrałem prędkości, ale również nie udało mi się wznieść dalej niż na kilka metrów. Droga zaczęła się zwężać, zrobił się straszny korek. Zsiadłem z roweru i ruszyłem pieszo, spotkałem 3 koleżanki, podszedłem do brunetki i pocałowałem ją w usta, ona cała w szoku powiedziała abym nie robił tego więcej. Poszedłem porozmawiać z pozostałymi dwoma, jedna się pyta czy ta druga mogłaby się ze mną umówić, zapytałem dlaczego sama mnie o to nie zapyta? Wziąłem ją za rękę i ruszyliśmy przed siebie.
Klarowność 3/10
[4:50] Spotkanie ze znajomymi, sodoma z gomora u babci w domu
Szedłem na spotkanie ze znajomymi do pubu, było tam kilkanaście osób, bar był po środku, a wokół niego ustawione wysokie stołki. Przywitałem się z wszystkimi, ale nie było już miejsca siedzącego, więc stałem tam przy nich jak głupek.
Znalazłem się w domu u babci, było tam kilka osób, babcia siedziała na kanapie razem z małym szarym kotkiem. Odzyskałem świadomość, wszystko stało się bardzo wyraźne, kolory były bardzo nasycone, wszystko idealnie przejrzyste niemal jak w rzeczywistości, po chwili wszystko wróciło do bardziej stonowanych barw. Znów nie wiedziałem specjalnie co ze sobą zrobić, to zapytałem babci co robiła w młodości, odparła ze wzruszeniem że musiała łopatować
Świadomość trochę słabła, miałem kontrolę, ale czułem że fabuła snu mnie wciąga i po prostu za nią podążam. Postanowiłem pochodzić po domu poszperać w szafkach itp. Wchodziłem do kolejnych pomieszczeń, w ostatnim z nich natrafiłem na przebierającą się kuzynkę, zapiszczała jak mnie ujrzała. Miała na sobie czarną, obcisłą i lśniącą sukienkę. Postanowiłem się z nią zabawić, kazałem jej uklęknąć, zrobiła to posłusznie, wyciągnąłem penisa a ta ochoczo się za niego zabrała, po kilku chwilach zacząłem dochodzić najpierw w jej ustach, a gdy zaczęła się krztusić wyciągnęła go i reszta ejakulatu wylądowała na jej sukience.Klarowność 2-7-5/10
[6:15] Fałszywe wybudzenie
Obudził mnie dźwięk z sąsiedniego pokoju, wstałem z łóżka, szwagier włączył głośno muzykę i włączył lampy stroboskopowe. Zamknąłem drzwi od pokoju i poszedłem spać.
Klarowność 2/10
Uwagi
Muszę dołożyć jeszcze TRy zaraz po wybudzeniu, bo dzisiaj by się przydały
No i oczywiście ustalić co chcę robić w LD bo jak na razie zwierzęce instynkty zwyciężają





