21-11-2019, 21:09
[3:55] Kopanie piłki, paczka z grającymi perfumami
Przyjechałem do babci rowerem, ale jej nie było, za to była kuzynka i kuzyn. Wyszliśmy na zewnątrz, kuzynka usiadła na huśtawce, ale co chwilę o coś zahaczała i musiała się wciąż odpychać. My poszliśmy do ogrodu, urządziliśmy sobie zabawę w kopanie piłki tenisowej. Graliśmy przez chwilę, ale brakowało nam bramki, więc ruszyliśmy na poszukiwania czegoś co może za nią posłużyć. Natrafiłem na pomarańczową paczkę jeszcze nieotwartą, pewnie listonosz zgubił. Otworzyłem ją, w środku był szklany pojemnik z płynem, po otwarciu, okazało się że to perfumy, co więcej z flakonika zaczęła wydobywać się muzyka, z melodią podobną do "Cyndi Lauper - Time After Time", z tym że wokalista śpiewał "Annie Moon".
Klarowność 4/10
[5:55] Wyścig rowerowy na bycie posłem
Brałem udział w wyścigu rowerowym, w którym nagrodami było zostanie posłem na sejm, było tam pełno ludzi, starzy, młodzi, jechałem dość szybko, a z lewej strony jakiś dziadek śmignął obok mnie jakby jechał motocyklem nie rowerem. Potem było spotkanie starych posłów z nowymi.
Klarowność 1/10
Przyjechałem do babci rowerem, ale jej nie było, za to była kuzynka i kuzyn. Wyszliśmy na zewnątrz, kuzynka usiadła na huśtawce, ale co chwilę o coś zahaczała i musiała się wciąż odpychać. My poszliśmy do ogrodu, urządziliśmy sobie zabawę w kopanie piłki tenisowej. Graliśmy przez chwilę, ale brakowało nam bramki, więc ruszyliśmy na poszukiwania czegoś co może za nią posłużyć. Natrafiłem na pomarańczową paczkę jeszcze nieotwartą, pewnie listonosz zgubił. Otworzyłem ją, w środku był szklany pojemnik z płynem, po otwarciu, okazało się że to perfumy, co więcej z flakonika zaczęła wydobywać się muzyka, z melodią podobną do "Cyndi Lauper - Time After Time", z tym że wokalista śpiewał "Annie Moon".
Klarowność 4/10
[5:55] Wyścig rowerowy na bycie posłem
Brałem udział w wyścigu rowerowym, w którym nagrodami było zostanie posłem na sejm, było tam pełno ludzi, starzy, młodzi, jechałem dość szybko, a z lewej strony jakiś dziadek śmignął obok mnie jakby jechał motocyklem nie rowerem. Potem było spotkanie starych posłów z nowymi.
Klarowność 1/10





