06-08-2019, 20:32
Co do muzyki to lubię sobie puścić z telefonu na głośniku przed snem. Najniższa głośność i do tego głośnikiem w dół, żeby było cichutko. Przeleci ta jedna piosenka i tyle.
Te osoby już leżały w łóżku, ja się tam wpakowałem jako kolejny na przeznaczone dla mnie miejsce. W domu było multum ludzi i we śnie to było normalne, że się śpi w tyle osób. Bardziej chodziło o tę muzykę, miałem dylemat czy mam pozwolić piosence przelecieć do końca czy jednak wyłączyć. Nie wiedziałem czy innym to przeszkadza czy może "to nawet fajnie, że puszczam".
Te osoby już leżały w łóżku, ja się tam wpakowałem jako kolejny na przeznaczone dla mnie miejsce. W domu było multum ludzi i we śnie to było normalne, że się śpi w tyle osób. Bardziej chodziło o tę muzykę, miałem dylemat czy mam pozwolić piosence przelecieć do końca czy jednak wyłączyć. Nie wiedziałem czy innym to przeszkadza czy może "to nawet fajnie, że puszczam".





