06-08-2019, 13:30
6.08
Jestem w domu i jest ze mną sporo starych znajomych ze szkoły. Patrzę przez okno i u sąsiada dostrzegam coś na trójnogu. Zacząłem podejrzewać, że nas szpieguje. Poszedłem po wiatrówkę, żeby dzięki przybliżeniu lunety, lepiej zobaczyć co się dzieje u sąsiada. Zobaczyłem, że stał za trójnogiem, prawdopodobnie mnie zauważył i dlatego odszedł od niego i zaczął rozmawiać z kimś kto znajdował się w pokoju. Kazałem wszystkim zasłonić okna, bo sąsiad nas szpieguje. Wróciłem do swojego pokoju, który znajduje się po drugiej stronie domu, żeby zasłonić okno. Domyślałem się, że ma ukryte kamery pochowane w roślinności. Zaciągając zasłony dostrzegłem coś dziwnego. Spojrzałem przez lunetę, aby się lepiej przyjrzeć. Był to miecz oparty o tuję. Chwilę mu się przyglądałem, gdy nagle sterta kamieni/roślinności “odpaliła się jako pułapka”. Przez okno zaczęły wchodzić małe stworzonka podobne do smerfów. Musiałem je wyrzucać i zamknąć okno. Nadeszła pora snu. Z trzema innymi osobami położyłem się do łóżka i puściłem sobie muzykę (często tak robię), zastanawiałem się czy im to przeszkadza.
Dalej byłem w swoim pokoju, dalej po domu było mnóstwo znajomych, “kolor” był ten sam, ale nastrój się jakoś zmienił. Było bardziej apokalipsowo, znaczy miałem wrażenie, że jesteśmy jednymi z niewielu ocalałych na planecie. Do pokoju przychodzi jakaś dziewczyna i chce żebym został jej chłopakiem na jakiś czas (2-3 miesiące) dopóki nie zrobię jej dziecka. Zaskoczyło mnie to. A zanim cokolwiek ogarnąłem, to przyszła druga prosić czy może być następna w kolejce. Będąc bardzo zmieszany i chcąc uciec z tej sytuacji odpowiedziałem im, że muszę się zastanowić.
Podświadomość WTF? Kiedyś z normalnego snu potrafiłaś zrobić erotyczny w sekundę i kiedy nic na to nie wskazywało. A w tej sytuacji pewnie byś zrobiła im dziecko na miejscu i to za pomocą małego palca u stopy, a teraz? TERAZ? Ucieczka, zmieszanie, nie ogarniam.
Jestem w domu i jest ze mną sporo starych znajomych ze szkoły. Patrzę przez okno i u sąsiada dostrzegam coś na trójnogu. Zacząłem podejrzewać, że nas szpieguje. Poszedłem po wiatrówkę, żeby dzięki przybliżeniu lunety, lepiej zobaczyć co się dzieje u sąsiada. Zobaczyłem, że stał za trójnogiem, prawdopodobnie mnie zauważył i dlatego odszedł od niego i zaczął rozmawiać z kimś kto znajdował się w pokoju. Kazałem wszystkim zasłonić okna, bo sąsiad nas szpieguje. Wróciłem do swojego pokoju, który znajduje się po drugiej stronie domu, żeby zasłonić okno. Domyślałem się, że ma ukryte kamery pochowane w roślinności. Zaciągając zasłony dostrzegłem coś dziwnego. Spojrzałem przez lunetę, aby się lepiej przyjrzeć. Był to miecz oparty o tuję. Chwilę mu się przyglądałem, gdy nagle sterta kamieni/roślinności “odpaliła się jako pułapka”. Przez okno zaczęły wchodzić małe stworzonka podobne do smerfów. Musiałem je wyrzucać i zamknąć okno. Nadeszła pora snu. Z trzema innymi osobami położyłem się do łóżka i puściłem sobie muzykę (często tak robię), zastanawiałem się czy im to przeszkadza.
Dalej byłem w swoim pokoju, dalej po domu było mnóstwo znajomych, “kolor” był ten sam, ale nastrój się jakoś zmienił. Było bardziej apokalipsowo, znaczy miałem wrażenie, że jesteśmy jednymi z niewielu ocalałych na planecie. Do pokoju przychodzi jakaś dziewczyna i chce żebym został jej chłopakiem na jakiś czas (2-3 miesiące) dopóki nie zrobię jej dziecka. Zaskoczyło mnie to. A zanim cokolwiek ogarnąłem, to przyszła druga prosić czy może być następna w kolejce. Będąc bardzo zmieszany i chcąc uciec z tej sytuacji odpowiedziałem im, że muszę się zastanowić.
Podświadomość WTF? Kiedyś z normalnego snu potrafiłaś zrobić erotyczny w sekundę i kiedy nic na to nie wskazywało. A w tej sytuacji pewnie byś zrobiła im dziecko na miejscu i to za pomocą małego palca u stopy, a teraz? TERAZ? Ucieczka, zmieszanie, nie ogarniam.





