12-06-2019, 18:54
[3:20] Więzienie i ciągnikiem w drzewo
Byłem we więzieniu razem z innymi ludźmi, mieliśmy telefony komórkowe, ale hasło do WiFi było w formie zagadki, siedzieliśmy wspólnie próbując ją rozwiązać, i na szczęście się udało.
Sen się zmienił. Mama jechała ciągnikiem w którym popsuły się hamulce i nie dało się go zatrzymać, wrzuciła na najniższy bieg i jechaliśmy z prędkością <5km/h tak że wszyscy zdążyli wysiąść. Zaczęła dziwnie manewrować kierownicą i zawadziła o drzewo podpiętą przyczepą całkowicie ją rozwalając. Ale ciągnik nadal jechał, zgasł dopiero gdy nie mógł wyjechać pod górkę. Pojawił się ojciec i zaczął wrzeszczeć że on by zahamował, ja na to że nic by nie zrobił bo sam widziałem że hamulec nie działał, a kluczyki zablokowały się w stacyjce i można było tylko kręcić kierownicą i zmieniać biegi. Potem zaczęliśmy sprzątać po rozwalonej przyczepie. Mama poczęstowała mnie pralinami, ale jak zobaczyła że biorę jej ulubioną, to wyrwała mi ją z ręki i natychmiast zjadła.
Klarowność 3/10
[4:55] Jajecznica na dworze
Robiliśmy jajecznicę na dworze siedząc przy stoliku, ja chciałem z boczkiem, ale nikt go nie przyniósł, poszedłem więc po niego, ale w tym czasie ktoś już zaczął smażyć jajka, gdy wróciłem to jajecznica była już na talerzach, i musiałem dosmażać boczek a w tym czasie posiłek stygł. Inne osoby kroiły chleb, ale tak krzywo i pod dziwnymi kątami, że gdy dotarł w końcu do mnie, musiałem odkroić solidny kawałek żeby go wyprostować.
Klarowność 2/10
[5:55] Wykopki
Kopaliśmy ziemniaki, przyjechał wujek nam pomóc, ojciec wziął sobie wielki koszyk który ledwo niósł, gdy nazbierał ziemniaków i próbował go podnieść, to coś go strzyknęło w plecach i musiał iść do domu się położyć. Ja przyszedłem później, wszyscy segregowali ziemniaki ze względu na wielkość, była również osobna kupka na której znajdowały się cytryny jeszcze z zielonymi listkami. Do zbierania można było sobie wybrać pojedyncze kosze, lub skrzynki na dwie osoby. Zwróciłem uwagę że mam nieodpowiednie ciuchy do pracy w ziemi, ale machnąłem ręką i poszedłem zbierać.
Klarowność 4/10
Uwagi
Dzisiaj lepszy sen, ciekawe czy to melisa pomogła, czy po prostu lepsze nastawienie.
Mój alfa budzik się popsuł i znów obudziłem się o takiej porze że nie było sensu wstawać.
Dzisiaj nastawiam zwykły.
Byłem we więzieniu razem z innymi ludźmi, mieliśmy telefony komórkowe, ale hasło do WiFi było w formie zagadki, siedzieliśmy wspólnie próbując ją rozwiązać, i na szczęście się udało.
Sen się zmienił. Mama jechała ciągnikiem w którym popsuły się hamulce i nie dało się go zatrzymać, wrzuciła na najniższy bieg i jechaliśmy z prędkością <5km/h tak że wszyscy zdążyli wysiąść. Zaczęła dziwnie manewrować kierownicą i zawadziła o drzewo podpiętą przyczepą całkowicie ją rozwalając. Ale ciągnik nadal jechał, zgasł dopiero gdy nie mógł wyjechać pod górkę. Pojawił się ojciec i zaczął wrzeszczeć że on by zahamował, ja na to że nic by nie zrobił bo sam widziałem że hamulec nie działał, a kluczyki zablokowały się w stacyjce i można było tylko kręcić kierownicą i zmieniać biegi. Potem zaczęliśmy sprzątać po rozwalonej przyczepie. Mama poczęstowała mnie pralinami, ale jak zobaczyła że biorę jej ulubioną, to wyrwała mi ją z ręki i natychmiast zjadła.
Klarowność 3/10
[4:55] Jajecznica na dworze
Robiliśmy jajecznicę na dworze siedząc przy stoliku, ja chciałem z boczkiem, ale nikt go nie przyniósł, poszedłem więc po niego, ale w tym czasie ktoś już zaczął smażyć jajka, gdy wróciłem to jajecznica była już na talerzach, i musiałem dosmażać boczek a w tym czasie posiłek stygł. Inne osoby kroiły chleb, ale tak krzywo i pod dziwnymi kątami, że gdy dotarł w końcu do mnie, musiałem odkroić solidny kawałek żeby go wyprostować.
Klarowność 2/10
[5:55] Wykopki
Kopaliśmy ziemniaki, przyjechał wujek nam pomóc, ojciec wziął sobie wielki koszyk który ledwo niósł, gdy nazbierał ziemniaków i próbował go podnieść, to coś go strzyknęło w plecach i musiał iść do domu się położyć. Ja przyszedłem później, wszyscy segregowali ziemniaki ze względu na wielkość, była również osobna kupka na której znajdowały się cytryny jeszcze z zielonymi listkami. Do zbierania można było sobie wybrać pojedyncze kosze, lub skrzynki na dwie osoby. Zwróciłem uwagę że mam nieodpowiednie ciuchy do pracy w ziemi, ale machnąłem ręką i poszedłem zbierać.
Klarowność 4/10
Uwagi
Dzisiaj lepszy sen, ciekawe czy to melisa pomogła, czy po prostu lepsze nastawienie.
Mój alfa budzik się popsuł i znów obudziłem się o takiej porze że nie było sensu wstawać.
Dzisiaj nastawiam zwykły.





