05-06-2019, 19:06
[4:45] Wycieczka w górach
Byłem na wycieczce w górach razem z rodzicami i rodzeństwem. Schodziliśmy ze stoku, ja z bratem skręciłem na boczny szlak, a siostra z rodzicami poszła głównym. Rodzice wołali żebyśmy poszli z nimi, ale woleliśmy iść po swojemu. Zeszliśmy na sam dół ale okazało się że to ślepa uliczka, mogliśmy się wracać, albo spinać po niemal pionowym zboczu. Na Szczycie grani szli rodzice i przypatrywali się co my robimy. Żeby wejść na sam szczyt trzeba było zacząć od wdrapania się na półkę skalną na wysokości 2m. Mi się udało wdrapać, podałem rękę bratu, ale gdy ten próbował się wciągnąć, półka urwała się spadliśmy na ziemię. Podsadziłem go na to co zostało, on powiedział że ma lęk wysokości i cały się trzęsie. Udało mi się wdrapać na tę półkę, wziąłem go na barana i ruszyłem na szczyt.
Klarowność 2/10
#góry
[5:30] Wybory i zebranie samorządu
Byłem na wyborach prezydenckich, karta do głosowania wyglądała jak ulotka reklamowa, cała kolorowa i podobnej wielkości. Stanąłem obok jakiegoś gościa, a on powiedział że druga część jest na odwrocie. Z tyłu było pytanie o to, czy Chiny mogą wysyłać statki kosmiczne na orbitę. Coś zaznaczyłem i wrzuciłem głos do urny.
Znalazłem się na zebraniu samorządu, gdzie przewodniczący mówił, że zebrali dużo podpisów pod inicjatywą zlustrowania urzędników, ale jak przyszło co do czego, to nikt nie chciał podjąć tematu. Wymienił z nazwiska osobę za to odpowiedzialną, która siedziała tuż obok mnie, gość odburknął że nie ma nic do powiedzenia w tej sprawie, i powinni pytać kobietę obok. Ona powiedziała, że wzięła udział w tej akcji tylko po to, aby ten gość mógł się wykazać i czymś zabłysnąć.
Klarowność 2/10
#wybory #Chiny #samorząd
Byłem na wycieczce w górach razem z rodzicami i rodzeństwem. Schodziliśmy ze stoku, ja z bratem skręciłem na boczny szlak, a siostra z rodzicami poszła głównym. Rodzice wołali żebyśmy poszli z nimi, ale woleliśmy iść po swojemu. Zeszliśmy na sam dół ale okazało się że to ślepa uliczka, mogliśmy się wracać, albo spinać po niemal pionowym zboczu. Na Szczycie grani szli rodzice i przypatrywali się co my robimy. Żeby wejść na sam szczyt trzeba było zacząć od wdrapania się na półkę skalną na wysokości 2m. Mi się udało wdrapać, podałem rękę bratu, ale gdy ten próbował się wciągnąć, półka urwała się spadliśmy na ziemię. Podsadziłem go na to co zostało, on powiedział że ma lęk wysokości i cały się trzęsie. Udało mi się wdrapać na tę półkę, wziąłem go na barana i ruszyłem na szczyt.
Klarowność 2/10
#góry
[5:30] Wybory i zebranie samorządu
Byłem na wyborach prezydenckich, karta do głosowania wyglądała jak ulotka reklamowa, cała kolorowa i podobnej wielkości. Stanąłem obok jakiegoś gościa, a on powiedział że druga część jest na odwrocie. Z tyłu było pytanie o to, czy Chiny mogą wysyłać statki kosmiczne na orbitę. Coś zaznaczyłem i wrzuciłem głos do urny.
Znalazłem się na zebraniu samorządu, gdzie przewodniczący mówił, że zebrali dużo podpisów pod inicjatywą zlustrowania urzędników, ale jak przyszło co do czego, to nikt nie chciał podjąć tematu. Wymienił z nazwiska osobę za to odpowiedzialną, która siedziała tuż obok mnie, gość odburknął że nie ma nic do powiedzenia w tej sprawie, i powinni pytać kobietę obok. Ona powiedziała, że wzięła udział w tej akcji tylko po to, aby ten gość mógł się wykazać i czymś zabłysnąć.
Klarowność 2/10
#wybory #Chiny #samorząd





