30-05-2019, 13:46
Wracam do domu, nie wiem skąd. Nagle z drzwi wychodzi babcia, pogadalismy o czyms i razem poszliśmy dodo letniaka. Była to noc. Wracając do domu,przed naszymi oczyma ukazały się zielone kreatury, zieloni kkosmici. I ja wtedy powiedzialempowiedzialem; wiedzialem ze oni istneiją! No i udaliśmy sie do domu w sstrone drzwi,kosmici cos do siebie powiedzieli i drzwi sie otworzotworzyły.





