18-05-2019, 21:50
Gra z kolegami i zawody komputerowe
Jeździłem ciężarówką, która była bardzo zwrotna, koła zarówno z przodu jak i z tyłu kręciły się w dowolnym kierunku, można było obrócić się stojąc niemal w miejscu. Miała też ogromne przyspieszenie, tak jakby ważyła kilkaset kg a nie kilka ton. Przyjechałem nią do domu, gdzie byli koledzy z pracy, graliśmy w stare gierki na Nintendo, jakieś Mario i inne starocie. Korzystaliśmy z malutkiego 10" ekranu kineskopowego, a na ścianie wisiał duży 50" LCD. Usiadłem na kanapie razem z moimi kuzynami, którzy wyglądali jak więksi bracia Pudziana, ja przy nich przypominałem przedszkolaka.
Znalazłem się w kościele gdzie odbywały się zawody w instalowaniu Windowsa 98 na czas. Trzeba było to zrobić na dwóch stanowiskach po dwóch stronach kościoła. Komputery znajdowały się w konfesjonale, gdzie ksiądz weryfikował czy wszystko robimy zgodnie z regulaminem.
Klarowność 2/10
#ciężarówka #gry #dom #kościół #komputer
Wojna i zwiedzanie muzeum
Szedłem z 5 chłopakami ulicami miasta które wyglądało jakby było w trakcie wojny, pełno zniszczonych samochodów, wokół krążą czołgi, palą się kosze na śmieci i kostka brukowa jest porozrzucana. Weszliśmy do jakiegoś muzeum. Natknęliśmy się na zamkniętą bramę z pancernego szkła, chciałem ją rozbić rzucając kostką brukową, ale zrobiłem tylko rysy nic poza tym. Chwilę później okazało się że obok są drugie drzwi i to nawet otworzone, weszliśmy przez nie. Nagle 4 chłopaków podniosło najmniejszego za ręce i nogi i chciało nim rzucić, zacząłem ich powstrzymywać i uświadomiłem sobie że jestem w śnie, trwało to może 3 sekundy po czym wyrzuciło mnie do innego miejsca. Przed oczami widziałem tylko czarny windowsowy wiersz poleceń z komunikatem "incorrect password". Wyglądało to tak jakby proces sen.exe się zatrzymał. Kilka sekund później obudziłem się całkiem.
Klarowność 3-4/10
#wojna #muzeum #czołg
Uwagi
Przez 2 dni nie zapamiętałem żadnego snu, wczoraj obudziłem się po 5 i starałem się przypomnieć sobie cokolwiek przez dłuższą chwilę, ale skończyło się na tym że już nie zasnąłem. Przed wczoraj z kolei napiłem się melisy i nie przyniosła żadnych pozytywnych efektów. Dam jej szansę przez tydzień.
Ten drugi sen w którym bylem świadomy przez krótką chwilę nie wiem czy powinienem w ogóle zaliczać do LD, bo nie zdążyłem dosłownie nic zrobić
Jeździłem ciężarówką, która była bardzo zwrotna, koła zarówno z przodu jak i z tyłu kręciły się w dowolnym kierunku, można było obrócić się stojąc niemal w miejscu. Miała też ogromne przyspieszenie, tak jakby ważyła kilkaset kg a nie kilka ton. Przyjechałem nią do domu, gdzie byli koledzy z pracy, graliśmy w stare gierki na Nintendo, jakieś Mario i inne starocie. Korzystaliśmy z malutkiego 10" ekranu kineskopowego, a na ścianie wisiał duży 50" LCD. Usiadłem na kanapie razem z moimi kuzynami, którzy wyglądali jak więksi bracia Pudziana, ja przy nich przypominałem przedszkolaka.
Znalazłem się w kościele gdzie odbywały się zawody w instalowaniu Windowsa 98 na czas. Trzeba było to zrobić na dwóch stanowiskach po dwóch stronach kościoła. Komputery znajdowały się w konfesjonale, gdzie ksiądz weryfikował czy wszystko robimy zgodnie z regulaminem.
Klarowność 2/10
#ciężarówka #gry #dom #kościół #komputer
Wojna i zwiedzanie muzeum
Szedłem z 5 chłopakami ulicami miasta które wyglądało jakby było w trakcie wojny, pełno zniszczonych samochodów, wokół krążą czołgi, palą się kosze na śmieci i kostka brukowa jest porozrzucana. Weszliśmy do jakiegoś muzeum. Natknęliśmy się na zamkniętą bramę z pancernego szkła, chciałem ją rozbić rzucając kostką brukową, ale zrobiłem tylko rysy nic poza tym. Chwilę później okazało się że obok są drugie drzwi i to nawet otworzone, weszliśmy przez nie. Nagle 4 chłopaków podniosło najmniejszego za ręce i nogi i chciało nim rzucić, zacząłem ich powstrzymywać i uświadomiłem sobie że jestem w śnie, trwało to może 3 sekundy po czym wyrzuciło mnie do innego miejsca. Przed oczami widziałem tylko czarny windowsowy wiersz poleceń z komunikatem "incorrect password". Wyglądało to tak jakby proces sen.exe się zatrzymał. Kilka sekund później obudziłem się całkiem.
Klarowność 3-4/10
#wojna #muzeum #czołg
Uwagi
Przez 2 dni nie zapamiętałem żadnego snu, wczoraj obudziłem się po 5 i starałem się przypomnieć sobie cokolwiek przez dłuższą chwilę, ale skończyło się na tym że już nie zasnąłem. Przed wczoraj z kolei napiłem się melisy i nie przyniosła żadnych pozytywnych efektów. Dam jej szansę przez tydzień.
Ten drugi sen w którym bylem świadomy przez krótką chwilę nie wiem czy powinienem w ogóle zaliczać do LD, bo nie zdążyłem dosłownie nic zrobić





