15-05-2019, 19:22
Urodziny w łazience
Przed wyjściem do pracy goliłem się, w tym samym czasie siostra czyściła muszlę klozetową, która była ogromna, wysoka na metr i szeroka na półtora metra, bardziej przypominała wannę. Okazało się że w tym dniu siostra miała urodziny o których całkiem zapomniałem i zamiast prezentu zagrałem jej na skrzypcach.
Klarowność 1/10
#łazienka #siostra #urodziny
Gra o królestwo
Byłem w grze komputerowej, której celem było przetrwać atak na zamek królewski. Siedziałem na wieży i strzelałem do wrogiej armii z miniguna, przeciwnicy wyglądali jak ludziki michelin, z tym że koloru niebieskiego. Dostając pociskiem przewracali się na bok tak jakby byli tylko posągami. Gdy wykończyłem ostatniego król w nagrodę dał mi worek cukierków. Później ktoś powiedział mi, że zaraz będzie druga runda i kolejna fala przeciwników, tym razem mogę sam zostać królem, muszę tylko wystrzelać wszystkich. W nagrodę miałem dostać królestwo na własność. Gdy unicestwiłem ostatniego wojaka, pojawił się helikopter który wyglądał jak wieżyczka z gry Portal. Niestety był niezniszczalny, oprócz miniguna miałem do dyspozycji wyrzutnię rakiet, ale każdy trafiony strzał nic mu nie robił. Schowałem się w pobliskim Vanie tak aby podleciał bliżej i rzuciłem się na niego, chwyciłem się liny i odleciałem razem z nim.
Klarowność 3/10
#gra #zamek #helikopter #bitwa
Uwagi
Wciąż nie jestem zadowolony ze swoich snów, mało ich zapamiętuję, a do tego są marnej jakości. Kupiłem sobie melisę i mam zamiar ją codziennie pić przed snem, liczę na poprawę, jeśli się nie uda to przerzucę się na coś innego.
Raz na jakiś czas troszkę % nikomu nie zaszkodzi :D
No to sporo, ja będę celował dużo niżej, przynajmniej przy pierwszym podejściu :D
Przed wyjściem do pracy goliłem się, w tym samym czasie siostra czyściła muszlę klozetową, która była ogromna, wysoka na metr i szeroka na półtora metra, bardziej przypominała wannę. Okazało się że w tym dniu siostra miała urodziny o których całkiem zapomniałem i zamiast prezentu zagrałem jej na skrzypcach.
Klarowność 1/10
#łazienka #siostra #urodziny
Gra o królestwo
Byłem w grze komputerowej, której celem było przetrwać atak na zamek królewski. Siedziałem na wieży i strzelałem do wrogiej armii z miniguna, przeciwnicy wyglądali jak ludziki michelin, z tym że koloru niebieskiego. Dostając pociskiem przewracali się na bok tak jakby byli tylko posągami. Gdy wykończyłem ostatniego król w nagrodę dał mi worek cukierków. Później ktoś powiedział mi, że zaraz będzie druga runda i kolejna fala przeciwników, tym razem mogę sam zostać królem, muszę tylko wystrzelać wszystkich. W nagrodę miałem dostać królestwo na własność. Gdy unicestwiłem ostatniego wojaka, pojawił się helikopter który wyglądał jak wieżyczka z gry Portal. Niestety był niezniszczalny, oprócz miniguna miałem do dyspozycji wyrzutnię rakiet, ale każdy trafiony strzał nic mu nie robił. Schowałem się w pobliskim Vanie tak aby podleciał bliżej i rzuciłem się na niego, chwyciłem się liny i odleciałem razem z nim.
Klarowność 3/10
#gra #zamek #helikopter #bitwa
Uwagi
Wciąż nie jestem zadowolony ze swoich snów, mało ich zapamiętuję, a do tego są marnej jakości. Kupiłem sobie melisę i mam zamiar ją codziennie pić przed snem, liczę na poprawę, jeśli się nie uda to przerzucę się na coś innego.
(14-05-2019, 20:41 )incestus napisał(a): Dziś, mimo wyśmienitych efektów, nie mogę polecić ze względów zdrowotnych
Raz na jakiś czas troszkę % nikomu nie zaszkodzi :D
(14-05-2019, 20:41 )incestus napisał(a): W moim przypadku magiczna ilość to 3,5 9cioprocentowego piwa przez 3 godziny
No to sporo, ja będę celował dużo niżej, przynajmniej przy pierwszym podejściu :D





