12-05-2019, 15:28
Słowem wstępu, wczoraj mieliśmy grilla, wypiłem 4 piwa i poszedłem spać ok 23:30, sen był można powiedzieć kontynuacją wieczoru.
Wieczór przed TV
Oglądaliśmy z rodziną wywołane zdjęcia z wesela kuzynki, z tym że na każdym z nich głowa panny młodej była wklejona niechlujnie z innego zdjęcia, tak jakby ktoś zaznaczył w paincie prostokąt z głową i wkleił do innej fotografii. Poza mną nikt tego nie zauważył i wszyscy zachwycali się jak świetnie nowożeńcy wyszli na zdjęciach. Potem zaczęliśmy oglądać pogodę w TV, co ciekawe wtorek był rozbity na 2 dni, ale nie było dla nich żadnych nazw. Ktoś włączył muzykę, rodzice poszli spać, a ja do łazienki. W łazience zauważyłem pełno śniegu, który pochodził z uchylonych okien i ciągle go przybywało, zacząłem zbierać ten śnieg i upychać w pralce, śnieg zaczął się bardzo mocno pienić. Do łazienki przyszedł szwagier, a ja zapytałem go skąd w maju tyle śniegu, a on na to: przecież jesteś teraz w śnie i mogą dziać się różne dziwne rzeczy. Momentalnie uzyskałem świadomość, serce zaczęło mi mocniej bić z ekscytacji, ale wszystko zaczęło się rozmywać, całe otoczenie zamieniało się w taki szum telewizyjny, nawet było go słychać. Nagle znalazłem się w próżni, wokół mnie nie było zupełnie nic nawet podłogi, wszystko było jednolicie czerwone, obróciłem się a za mną był tylko taki ekran jak w kinie który wyświetlał losowe cytaty. Pomyślałem sobie - super mam świadomość ale nie mogę z nią nic zrobić, bo jestem zawieszony w próżni. Przypomniałem sobie że mogę spróbować zmienić otoczenie. Nie pomyślałem o niczym konkretnym, postanowiłem spojrzeć na swoje dłonie i w momencie przechylania głowy w dół znalazłem się na ruchliwej ulicy, ostrość wzroku miałem ustawioną na dłonie, chciałem spojrzeć na miasto, ale w tym momencie mnie wyrzuciło. Od uzyskania świadomości do zakończenia snu minęło ok 20 sekund.
Klarowność 3-6/10
#dom #tv #łazienka #pralka
Uwagi
Po alkoholu zawsze mam lepsze sny, widzę w nim spory potencjał oneironautyczny, fajnie byłoby zrobić eksperyment z jego udziałem, ale to dopiero w przyszłości.
W momencie uzyskania świadomości klarowność snu znacznie urosła, czułem się jakbym oglądał zamgloną cut scenkę w grze, która nagle się skończyła i pełnia ostrości została przywrócona.
Po przebudzeniu próbowałem wrócić do snu wyobrażając sobie poprzednią scenerię, ale bezskutecznie. Późniejszych snów kompletnie nie pamiętam, mam tylko świadomość że je miałem
Wieczór przed TV
Oglądaliśmy z rodziną wywołane zdjęcia z wesela kuzynki, z tym że na każdym z nich głowa panny młodej była wklejona niechlujnie z innego zdjęcia, tak jakby ktoś zaznaczył w paincie prostokąt z głową i wkleił do innej fotografii. Poza mną nikt tego nie zauważył i wszyscy zachwycali się jak świetnie nowożeńcy wyszli na zdjęciach. Potem zaczęliśmy oglądać pogodę w TV, co ciekawe wtorek był rozbity na 2 dni, ale nie było dla nich żadnych nazw. Ktoś włączył muzykę, rodzice poszli spać, a ja do łazienki. W łazience zauważyłem pełno śniegu, który pochodził z uchylonych okien i ciągle go przybywało, zacząłem zbierać ten śnieg i upychać w pralce, śnieg zaczął się bardzo mocno pienić. Do łazienki przyszedł szwagier, a ja zapytałem go skąd w maju tyle śniegu, a on na to: przecież jesteś teraz w śnie i mogą dziać się różne dziwne rzeczy. Momentalnie uzyskałem świadomość, serce zaczęło mi mocniej bić z ekscytacji, ale wszystko zaczęło się rozmywać, całe otoczenie zamieniało się w taki szum telewizyjny, nawet było go słychać. Nagle znalazłem się w próżni, wokół mnie nie było zupełnie nic nawet podłogi, wszystko było jednolicie czerwone, obróciłem się a za mną był tylko taki ekran jak w kinie który wyświetlał losowe cytaty. Pomyślałem sobie - super mam świadomość ale nie mogę z nią nic zrobić, bo jestem zawieszony w próżni. Przypomniałem sobie że mogę spróbować zmienić otoczenie. Nie pomyślałem o niczym konkretnym, postanowiłem spojrzeć na swoje dłonie i w momencie przechylania głowy w dół znalazłem się na ruchliwej ulicy, ostrość wzroku miałem ustawioną na dłonie, chciałem spojrzeć na miasto, ale w tym momencie mnie wyrzuciło. Od uzyskania świadomości do zakończenia snu minęło ok 20 sekund.
Klarowność 3-6/10
#dom #tv #łazienka #pralka
Uwagi
Po alkoholu zawsze mam lepsze sny, widzę w nim spory potencjał oneironautyczny, fajnie byłoby zrobić eksperyment z jego udziałem, ale to dopiero w przyszłości.
W momencie uzyskania świadomości klarowność snu znacznie urosła, czułem się jakbym oglądał zamgloną cut scenkę w grze, która nagle się skończyła i pełnia ostrości została przywrócona.
Po przebudzeniu próbowałem wrócić do snu wyobrażając sobie poprzednią scenerię, ale bezskutecznie. Późniejszych snów kompletnie nie pamiętam, mam tylko świadomość że je miałem





