06-05-2019, 22:40
06-05-2019
*1*
Znajdowałam się w więzieniu, przypominało ono to, które jest w serialu "Orange is the new black". Strażnik odprowadził mnie do lady za którą siedziała kobieta. Mój wyrok dobiegł do końca, wychodziłam na wolność. Byłam ubrana w szary kombinezon więzienny. Zapytałam kobiety, czy dostanę wszystkie swoje rzeczy, ona tylko skinęła głową i poszła na zaplecze. Po chwili wróciła z foliowym workiem i wręczyła mi go. Wyjęłam zawartość. W środku znajdował się tylko skórzany płaszcz. Zaskoczył mnie ten widok, ponieważ ubranie nie było w moim stylu, nie przypominałam sobie, abym posiadała coś podobnego. Opuściłam mury więzienne, po czym ruszyłam przed siebie zupełnie nie wiedząc dokąd zmierzam i co mam ze sobą zrobić. Idąc tak przez miasto zauważyłam seckond-hand i weszłam od razu do środka. Do głowy wpadła mi myśl, że sprzedam płaszcz, który dostałam, by dostać trochę pieniędzy na rozpoczęcie nowego życia. Pytając ekspedientkę czy przyjmie palto przypomniał mi się moment, gdy je kupowałam za bardzo małą kwotę ciesząc się głęboko iż trafiłam na tak designerską perełkę. Kobieta uparcie nie chciała zapłacić mi za ubranie, co wznieciło we mnie ogromną złość.
*1*
Znajdowałam się w więzieniu, przypominało ono to, które jest w serialu "Orange is the new black". Strażnik odprowadził mnie do lady za którą siedziała kobieta. Mój wyrok dobiegł do końca, wychodziłam na wolność. Byłam ubrana w szary kombinezon więzienny. Zapytałam kobiety, czy dostanę wszystkie swoje rzeczy, ona tylko skinęła głową i poszła na zaplecze. Po chwili wróciła z foliowym workiem i wręczyła mi go. Wyjęłam zawartość. W środku znajdował się tylko skórzany płaszcz. Zaskoczył mnie ten widok, ponieważ ubranie nie było w moim stylu, nie przypominałam sobie, abym posiadała coś podobnego. Opuściłam mury więzienne, po czym ruszyłam przed siebie zupełnie nie wiedząc dokąd zmierzam i co mam ze sobą zrobić. Idąc tak przez miasto zauważyłam seckond-hand i weszłam od razu do środka. Do głowy wpadła mi myśl, że sprzedam płaszcz, który dostałam, by dostać trochę pieniędzy na rozpoczęcie nowego życia. Pytając ekspedientkę czy przyjmie palto przypomniał mi się moment, gdy je kupowałam za bardzo małą kwotę ciesząc się głęboko iż trafiłam na tak designerską perełkę. Kobieta uparcie nie chciała zapłacić mi za ubranie, co wznieciło we mnie ogromną złość.
Feet don't fail me now
Take me to the finish line
Take me to the finish line





