22-04-2019, 01:07
21.04.2019
Jestem pracownikiem jakiejś firmy, nie jestem dobdobrze traktowany, jednym z innych pracowników jest pawian, miał zieloną czapkę z daszkiem, i luźną bluzę ze spodniami, za pomocą stóp sortował papiery. Była też wredna szefowa, każdy miał wrażenie że mieszka w murach.
Musiałem się przenieść do innej szkoły, stara przestała dostawać pieniądze, wyrzuciło mnie za płot i przyleciałem do nowej, podczas lotu mogłem obserwować budynki, kościół zwrócił moją uwagę, miał odwrócony krzyż zamiast zwykłego.
Jestem pracownikiem jakiejś firmy, nie jestem dobdobrze traktowany, jednym z innych pracowników jest pawian, miał zieloną czapkę z daszkiem, i luźną bluzę ze spodniami, za pomocą stóp sortował papiery. Była też wredna szefowa, każdy miał wrażenie że mieszka w murach.
Musiałem się przenieść do innej szkoły, stara przestała dostawać pieniądze, wyrzuciło mnie za płot i przyleciałem do nowej, podczas lotu mogłem obserwować budynki, kościół zwrócił moją uwagę, miał odwrócony krzyż zamiast zwykłego.
Więzień własnego umysłu, który rozpoczął plan ucieczki





